Witam.
Niedawno zakupiłem ECAM 22.110B i od samego początku dzieją się dziwne rzeczy z dyszą do spieniania mleka. Przede wszystkim za jednym zamachem da się spienić tylko jedną porcję mleka tj. do jednej kawy i działa to w miarę ok, mleko jest spienione. Problem pojawia się w momencie, kiedy chcę zrobić drugą kawę pod rząd. Dysza strasznie syczy i jedynie podgrzewa mleko, które ani trochę nie jest spienione. Co więcej, po skończeniu spieniania, w momencie przełączania pokrętła pary, duża ilość pary wydobywa się ze szczeliny u dołu ekspresu zarówno przy pierwszej jak i następnych kawach (zaznaczyłem to miejsce na zdjęciu). Nie zwróciłbym pewnie na to uwagi, ale kuzynka mająca ten sam model to zauważyła mówiąc, że u niej nic takiego nie ma miejsca. Cała procedura robiona jest oczywiście zgodnie z instrukcją. Wyłączenie i włączenie ekspresu nic nie daje, aby dało się znowu spienić porządnie mleko, trzeba po pierwszej porcji jakiś czas odczekać. Ktoś mi napisze o co może chodzić? Z góry dziękuję.
Niedawno zakupiłem ECAM 22.110B i od samego początku dzieją się dziwne rzeczy z dyszą do spieniania mleka. Przede wszystkim za jednym zamachem da się spienić tylko jedną porcję mleka tj. do jednej kawy i działa to w miarę ok, mleko jest spienione. Problem pojawia się w momencie, kiedy chcę zrobić drugą kawę pod rząd. Dysza strasznie syczy i jedynie podgrzewa mleko, które ani trochę nie jest spienione. Co więcej, po skończeniu spieniania, w momencie przełączania pokrętła pary, duża ilość pary wydobywa się ze szczeliny u dołu ekspresu zarówno przy pierwszej jak i następnych kawach (zaznaczyłem to miejsce na zdjęciu). Nie zwróciłbym pewnie na to uwagi, ale kuzynka mająca ten sam model to zauważyła mówiąc, że u niej nic takiego nie ma miejsca. Cała procedura robiona jest oczywiście zgodnie z instrukcją. Wyłączenie i włączenie ekspresu nic nie daje, aby dało się znowu spienić porządnie mleko, trzeba po pierwszej porcji jakiś czas odczekać. Ktoś mi napisze o co może chodzić? Z góry dziękuję.