Witam. Posiadam passata b5 98 rocznik benzyna gaz. Dwa tygodnie temu zostawiłem samochód w domu i był nie używany. Dnia 13 marca 2021 próbowałem odpalić samochód jednak nie udało mi się. Po przekręceniu kluczyka na zapłoń wszystkie kontrolki prawidłowo zapaliły się a następnie zgasły, jednak gdy próbowałem odpalić usłyszałem tylko dwa cpyknięcia, akumulator jest naładowany i sprawny , wygląda to tak jakby wgl nie reagował rozrusznik ma ktoś jakiś pomysł co zrobić ? Dodam jeszcze że podłoga od strony kierowcy jest mokra czy to może mieć jakieś znaczenie ?