Witam.
Pralką którą posiadałem zepsuła się i muszę kupić nową, przy okazji postanowiłem przenieść ją z kuchni do łazienki. Chciałbym żeby stała w miejscu tej białej szafki po prawej stronie, niestety, ale będę musiał pokombinować żeby ją tam zainstalować.
W związku z tym mam do Was pytanie, czy dobrym pomysłem zgodnym ze sztuką byłoby wstawienie jakiegoś podwójnego zaworu do którego podłączona byłaby pralka i spłuczka. Przyłącze poprowadziłbym za WC, zrobił otwory w listwie przy podstawie prysznica by go nie było widać i podłączył do pralki.
Jeśli chodzi o zasilanie to wiem, że to trochę słabo, ale po prostu podłączał bym za każdym razem pralkę do gniazdka które jest po lewej stronie umywalki, mieszkam sam i nie byłby dla mnie to problem po prostu uważać na niego.
Z odpływem za bardzo nie mam dobrego pomysłu poza wrzucaniem węża odpływowego do brodzika na czas prania.
Zdaję sobie sprawę, że moje laickie pomysły mogą być słabe i jestem gotów zrobić to jak trzeba, ale naprawdę zależy mi na jak najmniejszym koszcie i ogólnej ilości pracy.
Pralką którą posiadałem zepsuła się i muszę kupić nową, przy okazji postanowiłem przenieść ją z kuchni do łazienki. Chciałbym żeby stała w miejscu tej białej szafki po prawej stronie, niestety, ale będę musiał pokombinować żeby ją tam zainstalować.
W związku z tym mam do Was pytanie, czy dobrym pomysłem zgodnym ze sztuką byłoby wstawienie jakiegoś podwójnego zaworu do którego podłączona byłaby pralka i spłuczka. Przyłącze poprowadziłbym za WC, zrobił otwory w listwie przy podstawie prysznica by go nie było widać i podłączył do pralki.
Jeśli chodzi o zasilanie to wiem, że to trochę słabo, ale po prostu podłączał bym za każdym razem pralkę do gniazdka które jest po lewej stronie umywalki, mieszkam sam i nie byłby dla mnie to problem po prostu uważać na niego.
Z odpływem za bardzo nie mam dobrego pomysłu poza wrzucaniem węża odpływowego do brodzika na czas prania.
Zdaję sobie sprawę, że moje laickie pomysły mogą być słabe i jestem gotów zrobić to jak trzeba, ale naprawdę zależy mi na jak najmniejszym koszcie i ogólnej ilości pracy.