Witam,
W aucie z tematu zatarła się sprężarka. Przez tylną lodówkę dochodziło do 2 krotnego rozszczelnienia układu w przeszłości. Raz usterka została wykryta po czasie przez panującą zimę. Mimo wymiany osuszacza po jakimś czasie sprężarka się zatarła.
Chciałbym zrobić pełen serwis, ale z racji konieczności demontażu tapicerki bagażnika i deski rozdzielczej chce to wykonać sam, bo obawiam się niedbałości w tych czynnościach kończących się potem trzeszczeniem wszystkiego co możliwe. Auto jest niesamowicie ciche i chce by takie pozostało.
W układzie są opiłki, więc całość musi zostać wypłukana. Zamierzam się dobrać do parownika i od jego strony zrobić płukanie.
Do parownika z przodu mam używany zawór rozprężny, ale do tylniego nie - muszę sprawdzić czy opiłki także się tam dostały. Przed zaworem jest elektryczny zawór zamykający i wydaje mi się, że klimatyzacja z tyłu była wyłączona.
Skraplacz oczywiście wpadnie nowy, ale co z parownikiem? Czy jest szansa że też musi zostać wymieniony? Czy w ogóle zawór rozprężny jest obligatoryjnie do wymiany?
Czy do płukania można użyć benzyny ekstrakcyjnej czy celować w środki dedykowane? Chciałbym zrobić to raz ale dobrze.
Po płukanie chcę zrobić próżnię i pojechać na serwis - przedmuchanie Azotem, próżnia i nabicie. Zastanawiam się tylko czy lepiej to złożyć i zrobić próżnię, czy trzymać skraplacz z osuszaczem zaplombowane i tuż przed serwisem podpiąć.
W aucie z tematu zatarła się sprężarka. Przez tylną lodówkę dochodziło do 2 krotnego rozszczelnienia układu w przeszłości. Raz usterka została wykryta po czasie przez panującą zimę. Mimo wymiany osuszacza po jakimś czasie sprężarka się zatarła.
Chciałbym zrobić pełen serwis, ale z racji konieczności demontażu tapicerki bagażnika i deski rozdzielczej chce to wykonać sam, bo obawiam się niedbałości w tych czynnościach kończących się potem trzeszczeniem wszystkiego co możliwe. Auto jest niesamowicie ciche i chce by takie pozostało.
W układzie są opiłki, więc całość musi zostać wypłukana. Zamierzam się dobrać do parownika i od jego strony zrobić płukanie.
Do parownika z przodu mam używany zawór rozprężny, ale do tylniego nie - muszę sprawdzić czy opiłki także się tam dostały. Przed zaworem jest elektryczny zawór zamykający i wydaje mi się, że klimatyzacja z tyłu była wyłączona.
Skraplacz oczywiście wpadnie nowy, ale co z parownikiem? Czy jest szansa że też musi zostać wymieniony? Czy w ogóle zawór rozprężny jest obligatoryjnie do wymiany?
Czy do płukania można użyć benzyny ekstrakcyjnej czy celować w środki dedykowane? Chciałbym zrobić to raz ale dobrze.
Po płukanie chcę zrobić próżnię i pojechać na serwis - przedmuchanie Azotem, próżnia i nabicie. Zastanawiam się tylko czy lepiej to złożyć i zrobić próżnię, czy trzymać skraplacz z osuszaczem zaplombowane i tuż przed serwisem podpiąć.