Witam.
Od pewnego czasu z racji tego że (czasami nawet nieświadomie) na lewo i prawo "chwalę" się swoją wiedzą z dziedziny elektroniki zacząłem dostawać propozycję naprawy sprzętu elektronicznego.
Moje pytanie do was jest takie:
W jaki sposób obliczyć/oszacować cenę za wykonaną usługę serwisową?
Nie chcę brać zbyt dużo za serwis, ale też nie chcę nieświadomie zaniżać cen rynkowych.
Ostatnio naprawiłem boxa to e papierosa - wymieniony został kontroler BMS oraz transil. Koszt elementów to oczywista sprawa, ale jak obliczyć koszt robocizny oraz samą usługę (diagnoza + wymiana) ?
Od pewnego czasu z racji tego że (czasami nawet nieświadomie) na lewo i prawo "chwalę" się swoją wiedzą z dziedziny elektroniki zacząłem dostawać propozycję naprawy sprzętu elektronicznego.
Moje pytanie do was jest takie:
W jaki sposób obliczyć/oszacować cenę za wykonaną usługę serwisową?
Nie chcę brać zbyt dużo za serwis, ale też nie chcę nieświadomie zaniżać cen rynkowych.
Ostatnio naprawiłem boxa to e papierosa - wymieniony został kontroler BMS oraz transil. Koszt elementów to oczywista sprawa, ale jak obliczyć koszt robocizny oraz samą usługę (diagnoza + wymiana) ?