Witam. Niedawno kupiłem "nową" pilarke Dolpima PS 290 niby z wojska. Problem z nią jest taki, że przy każdej próbie odpalnia pilarkę zalewa, i to zalewa do takiego stopnia że paliwo cieknie z tłumika. Co może być z nią nie tak? Iskra jest, gaźnik próbowałem regulować i nic. Od razu dodam, że zalewa ją po jakichś 4-5 pociągnięciach. Nie wiem co mam zrobić, piła jest niby nowa nie używana, a nie chce odpalić. Jeżeli ktoś wie o co może chodzić to prosiłbym o pomoc. Pozdrawiam