logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

PowerLab 1502D - uszkodzone trafo po pracy na prądzie 2A - jakie napięcia

tomo_ 24 Sie 2021 09:17 816 6
REKLAMA
  • #1 19577546
    tomo_
    Poziom 11  
    Posty: 33
    Ocena: 4
    Dzien dobry,

    Mam a w zasadzie miałem zasilacz PowerLab 1502D . Używałem do prac laboratolyjnych na prądzie 2A i niskim napięciu.
    Niestety trafo nie wytrzymało tego obciążenia. Czy może ktoś zajrzeć do podobnego zasilacza i podać mi napięcia na transformatorze bez obciążenia?

    Uprzedzając, wersja zasilacza którą posiadam jest "nowa" i ma trafo z 3 uzwojeniami z czego 2 uzwojenia z odczepem po środku.
    Więc mamy uzwojenie główne do zasilacza , uzwojenie do zasilania płytki wyświetlacza (z odczepem) i dodatkowe uzwojenie do płytki regulacji w zasilaczu , też z odczepem (z tego co mi się wydaje do symetrycznego zasilania wzmacniacza operacyjnego).

    Tomasz
  • REKLAMA
  • #2 19580184
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 42  
    Posty: 7610
    Pomógł: 678
    Ocena: 562
    Transformator ma w sobie bezpiecznik termiczny. Rozetnij tekturkę na uzwojeniach i go wydłub.
  • REKLAMA
  • #3 19580618
    tomo_
    Poziom 11  
    Posty: 33
    Ocena: 4
    nic z tego. dostał zwarcie międzyzwojowe od temperatury na granicy zadziałania bezpiecznika. Teraz pali nominalny bezpiecznik topikowy przy włączeniu.
  • #4 19580738
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9051
    Pomógł: 495
    Ocena: 2939
    Powinien mieć 2 lata gwarancji. Może warto zareklamować bubla?
    Pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #5 19580755
    tomo_
    Poziom 11  
    Posty: 33
    Ocena: 4
    niestety nie mam rachunku
  • #6 20731946
    Martin8898
    Poziom 10  
    Posty: 34
    Ocena: 8
    Posiadam identyczny zasilacz z identyczną usterką, również po katowaniu na pełnym prądzie (używany był do elektrolizy). Opiszę Wam swoją drogę do przywrócenia urządzenia do sprawności.

    W pierwszej kolejności skontaktowałem się z firmą Biall (dystrybutorem takich zasilaczy) i tutaj na plus, że w ogóle dostałem odpowiedź.
    Na minus niestety jest fakt, że firma nie chciała podzielić się z informacją, gdzie można takie trafo kupić, nie podali też jakie napięcia występują po stronie wtórnej, bo nie, i mają generalnie do tego prawo - nie oceniam. Zaproponowali, żeby odesłać na naprawę pogwarancyjną, co wiązałoby się zapewne z kosztami przekraczającymi wartość urządzenia (na dzień 13.09.2023 taki zasilacz można kupić za 155zł + dostawa). Wizja wyrzucenia przydatnego w warsztacie urządzenia, któremu brakuje jednego elementu do sprawności jest dla mnie nie do przeżycia, więc postanowiłem w drugiej kolejności uruchomić kontakty.

    Po tygodniu udało mi się zdobyć taki sam sprawny zasilacz od znajomego, aby zmierzyć napięcia na trafie. Z woltomierzem w ręku i podpiętym samym transformatorem do 230 V bez obciążenia wygląda to dokładnie tak:

    - Wtyczka 3-pinowa, kolory [czerwony, czarny, czerwony]: między czerwonymi 18,7V, a między czarnym a dowolnym czerwonym połowa, czyli 9,37V.
    - Wtyczka 3-pinowa, kolory [czarny, biały, czarny]: między czarnymi 10,94V, a między białym a dowolnym czarnym 5,45V.
    - Wtyczka 2-pinowa (grubsze kable), kolory [czarny, czarny]: 22,2V.

    No i fajnie, mamy napięcia, już można z tym coś zrobić, ale weź człowieku teraz szukaj takiego transformatora... Nawijanie ekonomicznie się nie klei, a próba zastąpienia transformatora zasilaczem od laptopa i przetwornicami DC-DC się nie powiodła (wyświetlacz wywalał EEE EEE, w innych konfiguracjach występowało zwarcie, czasem na wyświetlaczu pokazywały się jakieś cyferki, ale nie miały one z rzeczywistością nic wspólnego).

    Po przestudiowaniu schematów podobnych zasilaczy i wiedzy, którą przeczytałem na forum elektrody, postanowiłem, że kostkę [czerwony, czarny, czerwony] zasilę (dostępnym w sprzedaży na dzień dzisiejszy) transformatorem zalewanym PE2012-M 0,6VA 230V/9V*2, natomiast dla kostki [czarny, biały, czarny] będzie podpięty transformatorek zalewany o symbolu PE2010-M 0,5VA 230V/6V*2.

    Natomiast zamiast bawić się w szukanie transformatora o wystarczającej wydajności prądowej żeby zasilić ostatnią główną podwójną kostkę uznałem za bez sensu i poszedłem na skróty i wpiąłem się bezpośrednio, w wyjścia z mostka prostowniczego (pomarańczowy i czarny przewód - patrz zdjęcia), zasilaczem od laptopa 19,5V, 4,7A. Zrobiłem tak, bo zasilacz się walał po warsztacie bez kabla i obudowy, i wreszcie znalazł swoje miejsce (spoczynku).

    Wnętrze zasilacza z widocznymi przewodami i elementami elektronicznymi.

    Jakby kto pytał to płytka z transformatorkami (tak samo jak zasilacz o laptopa) zostały podklejone od spodu pianką EVA 4mm, i zostały wklejone na dwustronną taśmę (marki 3M) do "podłogi" w obudowie. W ramach dodatkowego zabezpieczenia i całość zaciągnąłem trytytką, żeby kiedyś tam nie odpadło.

    Przy okazji mając temat na blacie dokonałem 2 drobnych przeróbek, czyli zainstalowałem radiator na tranzystor mocy (ten z tyłu obudowy) bo grzeje się on bardzo mocno. Ja wiem, że krzywda mu się przy tych prądach nie dzieje, ale po pierwsze każde urządzenie pracujące w niższych temperaturach to urządzenie dłużej funkcjonujące, a po wtóre, walał się po warsztacie aluminiowy radiator z otworami pod TO3, to wziąłem go i zainstalowałem. No i wyciąłem otwór pod gniazdo IEC, żeby po pierwsze mieć przewód ochronny sprawny, i aby różnicówka w rozdzielnicy mogła wywalać w razie konieczności, no i przy okazji elegancko można odpinać przewód od obudowy.

    No i to tyle, zasilacz działa jak należy, napięcia mało wiele z wyjścia pokrywają się z rzeczywistością. Transformatorki są co najwyżej lekko ciepłe podczas ładowania akumulatora samochodowego, tranzystor oczywiście mocno się grzeje, ale już nie parzy już tak okrutnie jak przed jego instalacją.

    Koszt całej przeróbki na dzień 13.09.2023 to: 25,20 zł (bez kosztów wysyłki).

    Oczywiście każdego kto chciałby powtórzyć taką naprawo-przeróbkę uprzejmie pouczam, że robi to na własną odpowiedzialność, natomiast autor niniejszego posta nie bierze odpowiedzialności za powstałe ewentualnie szkody.

    Dwa kolorowe transformatory na płytce w uruchomionym zasilaczu. Widok płytki drukowanej z połączeniami lutowanymi. Zbliżenie na płytkę drukowaną z podłączonymi kablami i transformatorkami na drewnianym blacie. Wnętrze otwartego zasilacza z widocznymi przewodami i elementami elektronicznymi. Zasilacz DC PowerLab 1502D z otwartą obudową, pokazujący wewnętrzne okablowanie. Widok panelu tylnego zasilacza z zainstalowanym radiatorem i chłodzeniem.
  • REKLAMA
  • #7 20732547
    tomo_
    Poziom 11  
    Posty: 33
    Ocena: 4

    Zrobiłem w sumie podobnie. Dwa takie małe transformatory + transformator większy do zasilania zasadniczego i uratowałem.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłasza problem z zasilaczem PowerLab 1502D, który uległ uszkodzeniu po pracy na prądzie 2A. Transformator nie wytrzymał obciążenia, co skutkowało zwarciem międzyzwojowym. Użytkownik prosi o informacje dotyczące napięć na transformatorze bez obciążenia, zwłaszcza że jego model ma trzy uzwojenia. Inni uczestnicy dyskusji sugerują sprawdzenie bezpiecznika termicznego oraz rozważenie reklamacji, jednak użytkownik nie ma rachunku. Jeden z uczestników podzielił się doświadczeniem z podobnym uszkodzeniem, kontaktując się z dystrybutorem Biall, który nie udzielił informacji o dostępności transformatora ani napięciach wtórnych. Użytkownik postanowił naprawić zasilacz samodzielnie, zdobywając sprawny egzemplarz.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA