logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Co lepsze dla studenta informatyki - laptop, czy pc?

Ciekawy5958 06 Wrz 2021 19:32 1449 12
REKLAMA
  • #1 19598277
    Ciekawy5958
    Poziom 3  
    Posty: 13
    Część, zawsze wydawało mi się, że programista powinien mieć porządny PC i to jest jego główne pracy. Jednak od jednego bardziej z doświadczonych programistów (programuje w C i jego "odmianach"), że on zdecydowanie woli laptop, a w domu by wygodniej po prostu podpina laptopa do monitora komputerowego. Co o tym sądzicie?
    Czy naprawdę przenośny sprzęt jest tak ważny?
    Nie mam możliwości kupna jednocześnie dwóch sprzętów?
    Dziękuję za odpowiedzi.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 19598366
    woodpecker0
    Poziom 21  
    Posty: 510
    Pomógł: 29
    Ocena: 91
    Zależy czego potrzebujesz. Musisz pomyśleć co jest dla ciebie ważniejsze. Laptop jest fajny bo jest mobilny, ale jak nie zamierasz go przenosić, jak to ma być cały czas w jednym miejscu, w domu, w jednym pokoju to... może lepiej PC. No, ale wspominasz o studiach, a jak ja byłem na studiach to w pewnym momencie się okazało, że przydałby się ten laptop. Uczelniane komputery nie wyrabiały, zdarzało się, że co zajęcia to inny gabinet, a nie bardzo był sens tracić czas na to, żeby od nowa instalować środowisko itd. Kto nie miał to jakoś przeżył, ale na pewno miał gorzej bo marnował czas, a kto miał (laptopa) to miał łatwiej (chociażby za sprawą tego, że mógł to być lepszy sprzęt niż to co było na uczelni).
  • Pomocny post
    #4 19598476
    pioter96
    Poziom 12  
    Posty: 31
    Pomógł: 4
    Ocena: 2
    Moim zdaniem na studiach dużo lepszym wyborem jest laptop. Zwłaszcza jeśli chodzi o programowanie, często jest możliwość oddawania projektów na swoim komputerze, gdzie można wszystko dobrze przetestować wcześniej. Przy prezentacjach multimedialnych też dobrze jest mieć swój komputer. Poza tym, w zależności od planu są czasem okienka, gdzie mając ze sobą komputer można nie tracić czasu i robić projekty. Niektórzy, również na wykładach od razu testowali prezentowane przykłady, inni wtedy klepali projekty z innych przedmiotów – laptop ma szerokie zastosowania uczelniane. Idealnym wyborem byłby laptop ze stacją dokującą w domu, wtedy monitor i inne ewentualne peryferia w domu byłyby do niej na stałe podłączone.
  • Pomocny post
    #5 19598489
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Posty: 9952
    Pomógł: 960
    Ocena: 2999
    Najlepiej mieć dwa laptopy. Jeden na codzień, do pisania pracy, trzymania dokumentów, poczty itp. Drugi (najlepiej starszy, polisingowy, ale z wypasionym prockiem, RAMem i nowym SSD) do trzymania i używania na nim „lewych” programów. Postudiujesz, to zrozumiesz o czym mówię.
    Można także jeszcze rozważyć tablet. Małe, bateria starczy na długo, niektóre mają dołączane klawiaturki do notatek, a w sytuacji kryzysowej podładujesz z PowerBanka, czego nie zrobisz z laptopem.

    Moderowany przez sylweksylwina:

    Jak dla mnie na żadnych studiach, przynajmniej na moich nie zmuszali do korzystania z piratów, dużo programów oferuje licencje studenckie, a i nawet mniejsze uczelnie mają takie cuda jak maszyny wirtualne z oprogramowaniem z laborek dostępne z przeglądarki w domu ;) Często też starczają wersje trial. Tak więc piraty nie są konieczne - wręcz przeciwnie. Promowanie nielegalnego oprogramowania podlega pod punkt 3.1.1. regulaminu forum więc proszę ostrożnie do takich stwierdzeń podchodzić, bo wiadomość raportowano.

  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 19598526
    laser890
    Poziom 24  
    Posty: 1052
    Pomógł: 4
    Ocena: 79
    Jeszcze kwestia czy taki student lubi grać w gry.
  • Pomocny post
    #7 19598538
    kpodstawa
    Poziom 33  
    Posty: 1806
    Pomógł: 234
    Ocena: 244
    Moją wypowiedzią narażę się Tobie i opinii publicznej, ale trudno. To są moje doświadczenia, nie napiszę po ilu latach pracy przy konsolach - większość i tak nie uwierzy, że ludzie żyją tak długo.

    Pracownikom, którzy stosują komputery, jako główne składniki środowiska pracy (np. urzędnicy, programiści, graficy, systemowcy itd.), potrzebne są ergonomiczne warunki pracy. Ich główne składniki, to m.in.:

    - monitor, który jak najmniej niszczy wzrok (np. obecnie minimum 24 cale, matowy, 16:10);
    - klawiatura i mysz, które jak najmniej niszczą delikatny kościec dłoni, zwłaszcza nadgarstków
    (przy zespole cieśni nadgarstkowej właściwie trzeba mieć na sobie pampers lub wyłączony ośrodek bólu);
    - stół o wymiarach co najmniej jak do tenisa (ping-ponga) - wiem, zwykle ludzie gnieżdżą się pokurczeni;
    - krzesło o szerokich podłokietnikach, oparciu sięgającym powyżej głowy i podparciu lędźwi - wiem, zwykle ludzie siedzą na czym popadnie;
    - przyda się zestaw głośników, które nie brzęczą, ponieważ niektórzy ludzie przy muzyce w tle są efektywni.

    Jak widać, jednostka centralna ma tu niewielkie znaczenie, bo już w momencie wdrożenia nowej - jest ona przestarzała i straciła 30-50% wartości. Użytkownik branżowy (czyli "informatyk") i tak będzie stale narzekał, że sprzęt się "muli".

    Właściwie trzeba mieć dwa zestawy komputerowe - stacjonarny sensu stricto i laptop stacjonarny. Każdy z peryferiami, które opisałem wyżej. Oczywiście połączone w sieć LAN, najlepiej przewodową.

    - Komputer stacjonarny-stacjonarny pozwala łatwo grzebać, jeżeli trzeba coś zmienić w konfiguracji sprzętowej.
    - Laptop stacjonarny to laptop "mobilny" dołączony do stacji dokującej i z zamkniętym wyświetlaczem - zalety dopowiedzcie sobie sami.

    Jak widać taki zestaw daje redundancję - jak się jedna maszyna zepsuje, to można pracować na drugiej. Jeżeli obie się zepsują, to znaczy, że czas odpocząć.

    Ja mam dwa zestawy, ale niestety bez wymienionych peryferii i mebli. Dlatego właśnie zmieniam zawód, ponieważ oczy i kręgosłup powiedziały "już dość".

    Dlatego, drogi Autorze - masz dużą szansę na przedwczesne zużycie organizmu, jeżeli jako informatyk nie zadbasz odpowiednio o siebie, a skupisz się np. na liczbach opisujących taktowanie procesora, pojemności RAM i HDD, liczbie rdzeni itp.

    Krzysztof Podstawa
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 19598588
    woodpecker0
    Poziom 21  
    Posty: 510
    Pomógł: 29
    Ocena: 91
    sanfran napisał:
    Najlepiej mieć dwa laptopy. Jeden na codzień, do pisania pracy, trzymania dokumentów, poczty itp. Drugi (najlepiej starszy, polisingowy, ale z wypasionym prockiem, RAMem i nowym SSD) do trzymania i używania na nim „lewych” programów.

    Żebyś napisał komputer i laptop, ale dwa laptopy? Chyba nie do końca rozumiem tę ideę. Nie lepiej jeden wypasiony? W ogóle po co "lewe" programy jak (często?) uczelnia daje dostęp do różnego rodzaju oprogramowania.

    kpodstawa napisał:

    Jak widać, jednostka centralna ma tu niewielkie znaczenie, bo już w momencie wdrożenia nowej - jest ona przestarzała i straciła 30-50% wartości. Użytkownik branżowy (czyli "informatyk") i tak będzie stale narzekał, że sprzęt się "muli".

    Bez przesady, że zaraz wszystko będzie mulić, wystarczy, ze nie kupi pierwszego lepszego badziewia z marketu i przez parę lat będzie miał spokój.
    kpodstawa napisał:

    Właściwie trzeba mieć dwa zestawy komputerowe - stacjonarny sensu stricto i laptop stacjonarny. Każdy z peryferiami, które opisałem wyżej.
    Najlepiej by było, ale nie wiemy jaki autor tematu ma budżet, bo może nie starczyć na dobry laptop, a gdzie jeszcze komputer stacjonarny? (o ergonomicznym fotelu i wygodnym biurku nie wspominając)
    kpodstawa napisał:
    Oczywiście połączone w sieć LAN, najlepiej przewodową.

    To akurat cytuję, żeby może się pochwalić, albo pożalić? Znajomy programista niedawno zrobił oczy jak 5 złotych jak mu powiedziałem, że w mieszkaniu musiałbym mieć u siebie w pokoju gniazdko RJ45 z kablem pociągniętym do routera. "Po co skoro jest WiFi?" - pytał.
  • Pomocny post
    #9 19598598
    ADB-6
    Poziom 34  
    Posty: 3118
    Pomógł: 249
    Ocena: 701
    woodpecker0 napisał:
    Chyba nie do końca rozumiem tę ideę.

    Zależy jakiego poziomu jest Twoja informatyka, bo jeśli chciałbyś obsługiwać ostatniego Siemensa (tylko do konstrukcji drabinkowej programu), to mój Dell na czterech rdzeniach ładuje program około dwudziestu minut. Nic poza tym legalnym i za grubą kasę softem nie postawiłem na tym sprzęcie...
    Przenoszenie licencji to inna bajka, ale przenosząc to na dwurdzeniowego HP - lata jak opętany. Zasoby pamięci, szybkość obsługi szyny są jednakowe, czyli... Nie zawsze można doradzić że kup to, czy tamto. ;)
  • Pomocny post
    #10 19598754
    qrek1
    Poziom 38  
    Posty: 3279
    Pomógł: 484
    Ocena: 611
    Odpowiedź na pytanie jest prosta. Czy potrzebujesz nosić komputer? Jak potrzebujesz to laptop, jak nie to stacjonarny. Stacjonarny zawsze jest tańszy i wygodniejszy. Jedyna jego wada to że źle się go nosi i ewentualnie zajmuje więcej miejsca w pokju.
  • #13 20139141
    Ciekawy5958
    Poziom 3  
    Posty: 13
    Trudni powiedzieć, bo każdy ma inne wymagania.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestię wyboru między laptopem a komputerem stacjonarnym dla studentów informatyki. Uczestnicy podkreślają, że wybór zależy od indywidualnych potrzeb użytkownika. Laptop oferuje mobilność, co jest istotne podczas studiów, gdzie często zmieniają się miejsca zajęć i wymagane jest testowanie projektów na własnym sprzęcie. Z kolei komputer stacjonarny jest zazwyczaj tańszy i wygodniejszy do długotrwałej pracy, ale mniej praktyczny w przypadku potrzeby przenoszenia. Niektórzy sugerują posiadanie dwóch laptopów: jednego do codziennych zadań i drugiego do bardziej wymagających aplikacji. Wspomniano również o ergonomii pracy oraz o znaczeniu odpowiednich akcesoriów, takich jak monitor, klawiatura i mysz.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA