Schemat to modyfikacja powielacza/mnożnika pojemności. Zależy mi na tym, żeby w razie konieczności znacznie ograniczyć prąd dostarczany do zasilanego układu, układ ma działać jako zabezpieczenie nadprądowe.
Wg mojej myśli w momencie podania sygnału na transoptory wprowadzą one tranzystory Q3 (Q4) w stan przewodzenia. Na przewodzących tranzystorach odłoży się napięcie około (max) 100 mV. Sprawi to, że tranzystor Q1 (Q6) wejdzie w stan odcięcia a do obciążenia popłynie prąd przez rezystory R2 i R3 oraz tranzystor Q3. Wydaje mi się, że problemem może się okazać szybkie rozładowanie kondensatora C1 przez Q3 więc pewnie wypadałoby wstawić w kolektor Q3 jakiś rezystor o wartości kilku omów. Tranzystory Q2 i Q5 są w celach testowych.
Napiecie zasilania o którym myślę to 18-24V na wejściu układu. Graniczny prąd, przy którym układ ma zadziałać (będzie wyzwalany) to 7A. Prąd dostarczany po zadziałaniu zabezpieczenia będzie ograniczony do max 15 mA.
Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie uwagi.