Witam,
Proszę o pomoc, bo zupełnie nie wiem co robić...
Mam taki problem. Może będzie to wróżenie z fusów, ale proszę o pomoc...
Kupiłem mieszkanie z rynku wtórnego (1997 r.), spółdzielcze. Była tam jedna faza.
Była tam kuchenka gazowa, chciałem przejść na indukcję. W skrócie - elektryk doradził by zrobić 3 fazy i grubsze kable (byly - o ile dobrze pamietam - 1,5 mm²). Miałem mieć robiony remont.
Majster przygotował "wszystko" w mieszkaniu na 3 fazy - dołożył kable, wymienił skrzynkę itd. Czyli jakby w mieszkaniu jest wszystko przygotowane na podłączenie 3 faz...
W mojej klatce 2, 3 mieszkania mają 3 fazy podłączone. Na klatce jest licznik, a niedaleko pod nim miejsce na trzy bezpieczniki (wkręcony tylko jeden - 25A).
Mam zgodę Tauron-u - napisali mi, że z ich strony przyłączenie nie wymaga prac inwestycyjnych. W załączniku harmonogram prac.
Jutro pójdę do spółdzielni (przez telefon kiepsko się dogadałem), ale chcę się zorientować o co pytać, z czym to się je...
Mam kilka pytań.
Co mnie teraz jeszcze czeka poza założeniem nowego licznika przez Tauron? Czy dobrze rozumiem, że będę musiał przeprowadzić dodatkowe kable z klatki (tam gdzie liczniki i zabezpieczenie) do mieszkania? Czyli albo kucie w ścianach albo korytka? Wiem, że to głupie pytanie ale naprawdę nie wiem.
No i jeśli tak, to czy da się to zrobić bez uszkadzania mieszkania? U mnie bezpieczniki są nad drzwiami wyjściowymi... czyli tam będzie trzeba się jakoś wpiąć?
Kto się tym zajmuje? Po prostu szukać elektryka który się tego podejmie? Spółdzielnia mówiła też że oni muszą projekt(?) zaakceptować. Czy to też przygotowuje elektryk? Można to po prostu wszystko zlecić?
Proszę o pomoc, bo zupełnie nie wiem co robić...
Mam taki problem. Może będzie to wróżenie z fusów, ale proszę o pomoc...
Kupiłem mieszkanie z rynku wtórnego (1997 r.), spółdzielcze. Była tam jedna faza.
Była tam kuchenka gazowa, chciałem przejść na indukcję. W skrócie - elektryk doradził by zrobić 3 fazy i grubsze kable (byly - o ile dobrze pamietam - 1,5 mm²). Miałem mieć robiony remont.
Majster przygotował "wszystko" w mieszkaniu na 3 fazy - dołożył kable, wymienił skrzynkę itd. Czyli jakby w mieszkaniu jest wszystko przygotowane na podłączenie 3 faz...
W mojej klatce 2, 3 mieszkania mają 3 fazy podłączone. Na klatce jest licznik, a niedaleko pod nim miejsce na trzy bezpieczniki (wkręcony tylko jeden - 25A).
Mam zgodę Tauron-u - napisali mi, że z ich strony przyłączenie nie wymaga prac inwestycyjnych. W załączniku harmonogram prac.
Jutro pójdę do spółdzielni (przez telefon kiepsko się dogadałem), ale chcę się zorientować o co pytać, z czym to się je...
Mam kilka pytań.
Co mnie teraz jeszcze czeka poza założeniem nowego licznika przez Tauron? Czy dobrze rozumiem, że będę musiał przeprowadzić dodatkowe kable z klatki (tam gdzie liczniki i zabezpieczenie) do mieszkania? Czyli albo kucie w ścianach albo korytka? Wiem, że to głupie pytanie ale naprawdę nie wiem.
No i jeśli tak, to czy da się to zrobić bez uszkadzania mieszkania? U mnie bezpieczniki są nad drzwiami wyjściowymi... czyli tam będzie trzeba się jakoś wpiąć?
Kto się tym zajmuje? Po prostu szukać elektryka który się tego podejmie? Spółdzielnia mówiła też że oni muszą projekt(?) zaakceptować. Czy to też przygotowuje elektryk? Można to po prostu wszystko zlecić?