Posiadam traktorek STIGA Estate 2084H. Od jakiegoś czasu po zgaszeniu silnika nie chce się ponownie zapalić. Rozrusznik nie kręci. W instrukcji pisze że może to być jakieś zebranie się gazów w gaźniku i należy odczekać.
Kiedy używam traktorka do pracy z ciągnięciem przyczepki jest to bardzo uciążliwe. Kiedyś tak nie było z tym sprzętem.
Ma ktoś na to jakiś pomysł?
Po jakim czasie słychać brzęk w komorze silnika i wtedy rozrusznik dostaje już prąd po przekręceniu kluczyka.
Czy ma ktoś pomysł co może być nie tak?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Kiedy używam traktorka do pracy z ciągnięciem przyczepki jest to bardzo uciążliwe. Kiedyś tak nie było z tym sprzętem.
Ma ktoś na to jakiś pomysł?
Po jakim czasie słychać brzęk w komorze silnika i wtedy rozrusznik dostaje już prąd po przekręceniu kluczyka.
Czy ma ktoś pomysł co może być nie tak?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.