Bo mnie pytasz o sprawy, które nie są relewantne dla tej sytuacji. Nic nie pisałem o wyciąganiu klucza, tylko poruszyłem kwestie licencji cyfrowych retail, a się pan przyczepiłeś tego oema i uefi jakby to był złoty graal jakiś. Sam stawiasz tezę i sam z nią dyskutujesz.
>> nie można używać klucza wyciągniętego z UEFI z jednego laptopa na innym, bo z pierwotnego laptopa nie usuniesz licencji, wiec użytkujesz klucz na dwóch urządzeniach jednocześnie co jest niezgodnie z licencją i nie ma znaczenia czy jest włączony ten laptop czy też nie
1. Jakiego wyciągniętego klucza? Kupiłeś system, to masz klucz, jak nie na pudełku, to na mailu (o ile MS łaskawie go wreszcie wyśle; tak czy owak przy zakupie przez neta, na stronie jest podany)
2. A jak nie będziesz mieć na tym laptopie zainstalowanego Windowsa, to jakim cudem użytkujesz Windowsa na tej samej licencji na dwóch urządzeniach?
3. Po co chcesz usuwać licencję, jak masz OEM, którego nie możesz migrować na innego kompa?
Na foto jak odinstalować klucz, co tak naprawdę nie jest niezbędne, jako że w licencji, ostatnie zdjęcie jest napisane, o korzystaniu z oprogramowania. Jak zrobisz formata, to nie korzystasz z oprogramowania - nic tu nie ma o czyszczeniu płyty głównej. Na fotce z "wstępnie zainstalowanym" to jest OEM. Ostatnia to jest RETAIL (to co sprzedają w sklepach jako box albo kupujesz w wersji cyfrowej np. od MS).
Ponadto uderzam się w pierś, że faktycznie myślałem, że oem po upgrade przez retail, jest traktowany jako samodzielne oprogramowanie. A tak nie jest, no ale to jest bug microsoftu, jak robisz upgrade, nie masz do wyboru czy chcesz oem, czy retail, samo instaluje retail (przynajmniej tak było kiedyś).