logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Tak duże spalanie ekogroszku - czego to może byc kwestia?

kogucik1337 05 Gru 2021 02:56 2238 6
REKLAMA
  • #1 19745208
    kogucik1337
    Poziom 4  
    Posty: 6
    Cześć,
    mam poniemiecki dom 300m², nieocieplony z dwóch stron i z jeszcze poniemieckim dachem. Realna ilość ogrzewanych m² to pewnie koło 200.
    Piec o mocy bodajże 26kW, jego ustawienia są odpowiednie (pokrywają się z tymi rekomendowanymi na grupach) i spalanie groszku jeżeli chodzi o popiół jest OK.
    Ale no, w okresie grzewczym pali on około 2 worki ekogroszku dziennie (45-50kg), co przy obecnych cenach za tonę dużo daje po kieszeni.
    Obecny ekogroszek przeciętnej jakości, ale nawet jak paliłem eko o dużej kaloryczności to spalanie bez większej różnicy.
    No i stąd mam pytanie - dużo osób przy spalaniu 30kg pisze że to jest dużo.
    Czy da się jakoś zmniejszyć to spalanie? Jak myślicie, czemu ono jest tak duże, to tylko kwestia starego dachu/tych nieocieplonych ścian?
  • REKLAMA
  • #2 19745216
    madamsz1
    Poziom 42  
    Posty: 5822
    Pomógł: 1047
    Ocena: 1687
    Temat na całe wywody :)
    Jak wiadomo, od naprawdę wielu czynników to zależy ile idzie opału na budynek.
    - technologii wykonania ścian
    - docieplenia budynku
    - stanu i klasy energetycznej okien
    - ilości otworów okiennych i drzwiowych
    - docieplenia podłóg i stropów (stropodachów)
    - wykorzystywanej wentylacji (nawiewy/rekuperacja)
    - dodatkowe przygotowanie ciepłej wody
    - założonej temperatury wewnątrz
    może coś jeszcze pominąłem, pewnie ktoś doda, ale tak jak widzisz trochę tego jest do rozpatrzenia dlaczego tyle, a nie tyle idzie opału.
  • REKLAMA
  • #3 19745219
    KapitanSTS
    Poziom 30  
    Posty: 1385
    Pomógł: 115
    Ocena: 274
    Żeby porównywać spalanie musisz wiedzieć do jakiej temperatury nagrzewają dom inni użytkownicy pieca.
    Znam osoby, które temperaturę 21 stopni Celsjusza uznają za optymalną. Jednak znam też ludzi, którzy dogrzewają do temperatury 26-27 stopni C. Więc w temperaturach robi się jedna z różnic spalania i to dość istotna.
  • REKLAMA
  • #4 19745376
    Przemko21
    Poziom 27  
    Posty: 969
    Pomógł: 110
    Ocena: 307
    Inwestycja w termomodernizację i koszty ekogroszku spadną.
  • REKLAMA
  • #5 19745382
    anchilos
    Poziom 39  
    Posty: 4254
    Pomógł: 491
    Ocena: 961
    Ja podziwiam np. wypowiedzi, że 2 kubiki gazu dziennie wystarczają do wszystkiego.
    kogucik1337 napisał:
    Dużo osób przy spalaniu 30 kg pisze że to jest dużo.


    Przy takim bunkrze.
  • #6 19745431
    Wojewoda82
    Poziom 29  
    Posty: 967
    Pomógł: 118
    Ocena: 390
    Taki dom jak twój ma zapotrzebowanie co najmniej 150W/m2 na mrozy. 200m x 0,15kW daje 30KW na największe mrozy. W obecnej pogodzie jest to około między 1/3 a 1/2 tej wartości (temperatura na dworze nieco powyżej zera)

    Czyli 10kW (wariant optymistyczny) mocy ciągłej aby było ciepło, 240kWh na dobę. Z kg węgla uzyskasz realnie około do 6kWh ciepła. Daje to 40kg węgla na dobę.

    Jedyne sposoby aby zmniejszyć zapotrzebowanie to:
    1) zmniejszyć ogrzewaną powierzchnię przez wyłączenie ogrzewania w niektórych pomieszczeniach. Działanie doraźne
    2) zmniejszyć temperaturę w ogrzewanych pomieszczeniach przez okres zimowy np z 22 na 20 stopni. Zmniejszy się komfort cieplny jeśli ktoś jest przyzwyczajany do mocnego grzania, ale każdy stopień w dół to ok 6% mniej za opał.
    3) jak już napisali poprzednicy, termoizolacja ścian, dachu ewentualnie też posadzek. Ale to kapitałka.


    Wariant hardcore, po sezonie zimowym, uciekaj z tego budynku jak najszybciej bo w sezonie grzewczym będzie Cię on rujnował finansowo.

    Na największe mrozy spodziewaj się spalania ok 100kg węgla na dobę, bez gwarancji, że będzie mimo to ciepło.
  • #7 19745770
    kogucik1337
    Poziom 4  
    Posty: 6
    @Wojewoda82
    Ogrzewamy te pokoje, w których przebywamy, nie ma więc możliwości zmniejszenia ogrzewanej przestrzeni. Temperatura jest również nienajwyższa, więc to nie kwestia że grzejemy na 30 stopni mieszkanie.
    Dach będziemy wymieniać na wiosnę, liczę że to sprawi że spalanie choć trochę zmaleje, no ale do wiosny to licząc 20 dni/tona to pójdą jeszcze lekko 4/5 ton ekogroszku.
    Nie za bardzo jest możliwość ucieczki, na miejscu prowadzimy własny biznes, poza tym sprzedaż takiej posiadłości to nie jest prosta sprawa, a kupno czegoś nowego przy obecnych cenach nie jest tanie.
    Chyba po prostu poczekam na efekty zmiany dachu, jeżeli nie będą zauważalne to będę myśleć o dociepleniu reszty ścian, a tą zimę jeszcze muszę przeboleć.
    Czy jest problemem to, że kaloryfery nie mają termostatu? Tzn. jak chcemy żeby grzały to po prostu puszczamy wodę na piecu, przy termostacie spalanie może być bardziej optymalne?

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik z poniemieckim domem o powierzchni 300 m², nieocieplonym z dwóch stron, zgłasza problem z wysokim spalaniem ekogroszku, wynoszącym około 45-50 kg dziennie. Pomimo odpowiednich ustawień pieca o mocy 26 kW i stosowania ekogroszku o wysokiej kaloryczności, spalanie nie ulega poprawie. W dyskusji poruszono różne czynniki wpływające na zużycie opału, takie jak technologia wykonania ścian, stan okien, wentylacja oraz temperatura wewnętrzna. Użytkownicy sugerują inwestycje w termomodernizację, zmniejszenie temperatury w pomieszczeniach oraz ocieplenie budynku jako sposoby na obniżenie kosztów ogrzewania. Zwrócono również uwagę na brak termostatów w kaloryferach, co może wpływać na efektywność spalania.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA