Witajcie,
Niestety w związku z tym że w dużej mierze pracuję zdalnie, nie mieszkam w mieście i coraz częściej zdarzają się różnego rodzaje anomalie pogodowe skutkujące brakiem prądu, jestem zmuszony zakupić jakieś zewnętrzne zasilanie do laptopa. Już nawet nie marzę o tym żeby mieć taki komfort pracy jak normalnie czyli dwa monitory itd. Wiadomo, jest to awaryjna sytuacja więc wystarczy mi sam laptop. Komputer na którym pracuję to DELL Latitude 5401, który fabrycznie posiada baterię o pojemności 4254mAh (51Wh) i na tej baterii jestem w stanie przepracować tak realnie ok 3h. Do komputera jedyne peryferia jakie będę miał podłączone w trakcie takiej awaryjnej pracy to mysz (sam odbiornik, mysz bezprzewodowa), klawiatura zewnętrzna oraz słuchawki. I to tyle. Czy mógłbym Was prosić o pomoc w dobraniu odpowiedniego power banka abym mógł realnie, w trybie awaryjnym (czyli brak prądu), przepracować na tym komputerze ok 10h? Może polecicie coś konkretnego. Bo widzę że tu łatwo się wkopać. Oglądałem sobie taki power bank beseusa który podobno miał mieć 30000mAh a ludzie pisali że w rzeczywistości ma max 18000mAh. Na co w ogóle patrzeć przy zakupie takiego power banka? Wyłącznie na pojemność? I jak ona się ma do rzeczywistości? Czy jeżeli baterię w laptopie mam pojemności 4254mAh i starcza mi na ok 3h pracy to pojemność power banka jakiej potrzebuję to 3*4254mAh co daje ok 13000mAh?
Niestety w związku z tym że w dużej mierze pracuję zdalnie, nie mieszkam w mieście i coraz częściej zdarzają się różnego rodzaje anomalie pogodowe skutkujące brakiem prądu, jestem zmuszony zakupić jakieś zewnętrzne zasilanie do laptopa. Już nawet nie marzę o tym żeby mieć taki komfort pracy jak normalnie czyli dwa monitory itd. Wiadomo, jest to awaryjna sytuacja więc wystarczy mi sam laptop. Komputer na którym pracuję to DELL Latitude 5401, który fabrycznie posiada baterię o pojemności 4254mAh (51Wh) i na tej baterii jestem w stanie przepracować tak realnie ok 3h. Do komputera jedyne peryferia jakie będę miał podłączone w trakcie takiej awaryjnej pracy to mysz (sam odbiornik, mysz bezprzewodowa), klawiatura zewnętrzna oraz słuchawki. I to tyle. Czy mógłbym Was prosić o pomoc w dobraniu odpowiedniego power banka abym mógł realnie, w trybie awaryjnym (czyli brak prądu), przepracować na tym komputerze ok 10h? Może polecicie coś konkretnego. Bo widzę że tu łatwo się wkopać. Oglądałem sobie taki power bank beseusa który podobno miał mieć 30000mAh a ludzie pisali że w rzeczywistości ma max 18000mAh. Na co w ogóle patrzeć przy zakupie takiego power banka? Wyłącznie na pojemność? I jak ona się ma do rzeczywistości? Czy jeżeli baterię w laptopie mam pojemności 4254mAh i starcza mi na ok 3h pracy to pojemność power banka jakiej potrzebuję to 3*4254mAh co daje ok 13000mAh?