Witam. Od jakiegoś czasu borykam się z problemem niewłaściwego odczytu temperatury oleju i płynu chłodzącego w audi a5 3.2 fsi cala.
Problem polega na tym, że komputer pokazuje różne temperatury oleju i płynu. Odpalam samochód, przejadę kawałek temperatura oleju/płynu dochodzi do maks 84 stopni, zazwyczaj pokazuje 76/78, jak zgasze i odpale zapłon lub silnik to temperatura się zmienia na 85 a czasem idealnie wskoczy na 95 stopni z dalszą jazdą spada z powrotem do 76/78 (plynu spada przy spokojnej jeździe do 80 stopni (po zgaszeniu i odpaleniu wskakuje na właściwą)
Na komputerze żadnych błędów, wymieniony termostat, pompa wody. Wydaje mi się, ze problem leży w czujniku lub błędnym odczycie komputera z czujnika. Najlepiej było by wymienić czujnik ? Chociaz czujnik temperatury plynu chłodzącego wymieniłem i żadnych efektów.
W dodatku wydaje mi się, ze przez błędny odczyt temperatury oleju/plynu silnik dostaje za bogatą mieszankę, przedostaje się benzyna do oleju bo pod korkiem strasznie benzyną czuć.
Skrzynia (stronic) szarpie a w zasadzie trzesie budą przy zmienie biegu moja teza jest taka, ze może przez niewłaściwy odczyt parametrów temperatury podawana jest niewłaściwa dawka paliwa bo skrzynia po serwisie mechatroniki i wymianie sprzęgieł + dwumasy.
Skrzynia chodzi idealnie jak silnik jest zimny lub jak zgasze auto chwile poczekam i odpale znowu.
Czujnik temperatury oleju jest razem z elektrycznym czujnikiem poziomu oleju ?
Mógł by mi ktoś doradzić od czego zacząć wymiany ? Wielu mechanikow już poległo 😵💫
Niedawno został również silnik z osprzętem wymieniony (bo stary padł przez pęknięty blok) ale w niczym to nie pomogło (ecu zostało stare), zapewne czujniki stare przełożyli.

Problem polega na tym, że komputer pokazuje różne temperatury oleju i płynu. Odpalam samochód, przejadę kawałek temperatura oleju/płynu dochodzi do maks 84 stopni, zazwyczaj pokazuje 76/78, jak zgasze i odpale zapłon lub silnik to temperatura się zmienia na 85 a czasem idealnie wskoczy na 95 stopni z dalszą jazdą spada z powrotem do 76/78 (plynu spada przy spokojnej jeździe do 80 stopni (po zgaszeniu i odpaleniu wskakuje na właściwą)
Na komputerze żadnych błędów, wymieniony termostat, pompa wody. Wydaje mi się, ze problem leży w czujniku lub błędnym odczycie komputera z czujnika. Najlepiej było by wymienić czujnik ? Chociaz czujnik temperatury plynu chłodzącego wymieniłem i żadnych efektów.
W dodatku wydaje mi się, ze przez błędny odczyt temperatury oleju/plynu silnik dostaje za bogatą mieszankę, przedostaje się benzyna do oleju bo pod korkiem strasznie benzyną czuć.
Skrzynia (stronic) szarpie a w zasadzie trzesie budą przy zmienie biegu moja teza jest taka, ze może przez niewłaściwy odczyt parametrów temperatury podawana jest niewłaściwa dawka paliwa bo skrzynia po serwisie mechatroniki i wymianie sprzęgieł + dwumasy.
Skrzynia chodzi idealnie jak silnik jest zimny lub jak zgasze auto chwile poczekam i odpale znowu.
Czujnik temperatury oleju jest razem z elektrycznym czujnikiem poziomu oleju ?
Mógł by mi ktoś doradzić od czego zacząć wymiany ? Wielu mechanikow już poległo 😵💫
Niedawno został również silnik z osprzętem wymieniony (bo stary padł przez pęknięty blok) ale w niczym to nie pomogło (ecu zostało stare), zapewne czujniki stare przełożyli.