No to przecież logiczne jest, że jak akumulatory w baterii tracą pojemność, to trzeba będzie je wymieniać po kolei albo od razu wszystkie. I skąd ta moda na ogniwa zamiast akumulatorów? Od biedy ogniwa to są elementy składowe baterii, albo tzw. baterie (ogniwa elektrochemiczne pierwotne i wtórne (akumulatory)). Im głupsze nazewnictwo tym większa sprawa? Takie błędy można wybaczyć amatorom i dzieciom do lat 12.
Masz w tej hulajnodze baterię złożoną z 7 baterii równoległych połączonych ze sobą szeregowo (magiczne 7s(erial)2p(arallel)). Teraz wypada poczytać w podręczniku do elektrotechniki o tym jakie cechy ma połączenie szeregowe i równoległe ogniw elektrochemicznych (wtórnych, czyli akumulatorów w tym wypadku). Od razu koledze pojaśni się dlaczego wymieniać trzeba wszystko od razu. W nowszej literaturze dotyczącej cech akumulatorów litowo jonowych znajdzie kolega informacje dotyczące napięć ładowania i rozładowania akumulatorów, z których można obliczyć napięcia końcowe baterii, wielkość prądów rozładowania i ładowania (skąd się bierze połączenie równoległe słabszych akumulatorów).