Witam
Znajomy poprosił mnie o pomoc w rozwiązaniu problemu z anteną satelitarną. Co jakiś czas wyskakuje mu komunikat o braku sygnału na wejściu SAT2 oraz nie działają niektóre programy. Czasem wystarczy wyłączyć i włączyć dekoder i wszystko jest dobrze. Dziwne jest to że sygnał po prostu znika, nie ma klatkowania. Zacznę od początku co do tej pory zrobiłem. Instalacja ma ok 20lat, talerz 90cm i konwertery Quattro w konfiguracji zez. 8 Przewodów z anteny idzie do multiswitcha PMSE 9/8 HQ NT i od niego 2 przewody idą do dekodera (z multiswicha wychodzi więcej przewodów ale w tej chwili nie są używany ale będą). Pierwsze co zrobiłem to zarobiłem kable na nowo, chciałem dostroić antenę ale znajomy mówił że jak ma już szykować rusztowanie to niech zmienię talerz i konwertery na nowe. Kupiłem talerz 100cm i konwertery INVERTO QUATTRO PREMIUM. Zamontowałem ustawiłem i mam poziom sygnały i siłę ok 70% ale nadal wyskakuje komunikat z brakiem sygnału, gdy wchodzę w instalację to na antenie 2 mam siłę i jakość ale jak wejdę na kanał na którym mam brak sygnału i sprawdzę sygnał to już nie ma jakości. Na astrze mam siłę ok 60% ale jakości brak kręciłem konwerterem ale efekt taki sam, znajomy mówił że astry nie ma już dłuższy czas. Astrę ustawiam pierwszy raz to może koledzy coś podpowiedzą a co do braku sygnału na sat2 czy jest możliwość że multiswitch szwankuje? Gdzieś kiedyś słyszałem że dekodery z softem ADB mają problem właśnie z drugą anteną gdy idą przez multiswitch.
Czy ktoś może mi podpowiedzieć jak mam rozwiązać ten problem.
Znajomy poprosił mnie o pomoc w rozwiązaniu problemu z anteną satelitarną. Co jakiś czas wyskakuje mu komunikat o braku sygnału na wejściu SAT2 oraz nie działają niektóre programy. Czasem wystarczy wyłączyć i włączyć dekoder i wszystko jest dobrze. Dziwne jest to że sygnał po prostu znika, nie ma klatkowania. Zacznę od początku co do tej pory zrobiłem. Instalacja ma ok 20lat, talerz 90cm i konwertery Quattro w konfiguracji zez. 8 Przewodów z anteny idzie do multiswitcha PMSE 9/8 HQ NT i od niego 2 przewody idą do dekodera (z multiswicha wychodzi więcej przewodów ale w tej chwili nie są używany ale będą). Pierwsze co zrobiłem to zarobiłem kable na nowo, chciałem dostroić antenę ale znajomy mówił że jak ma już szykować rusztowanie to niech zmienię talerz i konwertery na nowe. Kupiłem talerz 100cm i konwertery INVERTO QUATTRO PREMIUM. Zamontowałem ustawiłem i mam poziom sygnały i siłę ok 70% ale nadal wyskakuje komunikat z brakiem sygnału, gdy wchodzę w instalację to na antenie 2 mam siłę i jakość ale jak wejdę na kanał na którym mam brak sygnału i sprawdzę sygnał to już nie ma jakości. Na astrze mam siłę ok 60% ale jakości brak kręciłem konwerterem ale efekt taki sam, znajomy mówił że astry nie ma już dłuższy czas. Astrę ustawiam pierwszy raz to może koledzy coś podpowiedzą a co do braku sygnału na sat2 czy jest możliwość że multiswitch szwankuje? Gdzieś kiedyś słyszałem że dekodery z softem ADB mają problem właśnie z drugą anteną gdy idą przez multiswitch.
Czy ktoś może mi podpowiedzieć jak mam rozwiązać ten problem.