Witam wszystkich
Chcę się zabrać za naprawę silnika C328. Rok temu zalałem chłodnicę wodą od razu wszystko poszło do oleju (aż poleciała strumieniem spod bagnetu) wygląda na to że poszła głowica lub uszczelka stąd pytanie, czy poradzę sobie z wymianą głowicy na nową jeśli nie miałem z tym nigdy do czynienia? jeśli nie ja to nikt się za to nie weźmie a zależy mi żeby ciągnik pracował. Na mechanice się troszkę znam a nie chciał bym zlecać tego mechaników ze względu na koszty. Dodam że przed zalaniem wodom odpaliłem go na pół minuty i silnik pracował normalnie tzn nie zauważyłem innej usterki.
Pozdrawiam
Chcę się zabrać za naprawę silnika C328. Rok temu zalałem chłodnicę wodą od razu wszystko poszło do oleju (aż poleciała strumieniem spod bagnetu) wygląda na to że poszła głowica lub uszczelka stąd pytanie, czy poradzę sobie z wymianą głowicy na nową jeśli nie miałem z tym nigdy do czynienia? jeśli nie ja to nikt się za to nie weźmie a zależy mi żeby ciągnik pracował. Na mechanice się troszkę znam a nie chciał bym zlecać tego mechaników ze względu na koszty. Dodam że przed zalaniem wodom odpaliłem go na pół minuty i silnik pracował normalnie tzn nie zauważyłem innej usterki.
Pozdrawiam