Witam, posiadam chłodzenie SilentiumPC Navis RGB 240 2x120mm albo raczej posiadałem, ponieważ prawdopodobnie padła w nim pompa, ale do tego przejdziemy za chwilkę i może zacznę od specyfikacji komputera :
Płyta Główna: MSI Z370-A PRO
Procesor: Intel Core I7-8700 3.2GHZ
Zasilacz: Thermaltake Smart SE 630W
Jako że dziś miałem trochę wolnego czasu postanowiłem wymienić pastę na procesorze (tylko pasta Thermal Grizzly) przed wymianą temperatury w stresie nie przekraczały 70 stopni po wymianie bez obciążenia dochodziły do 100 stopni. (Programy jakim sprawdzam temperaturę to HWMONITOR I SPEECCY) więc wymieniłem drugi raz pastę lecz nadal to samo. Wyrzuciłem cały AIO i podpiąłem standardowe chłodzenie, co było w zestawie z procesorem. Temperatura bez obciążenia waha się do 50 stopni, w stresie dochodzi do 100 stopni. Wracając jeszcze do AIO podpiąłem pompę do sata czy pompka żyję i coś tam słychać że pompuję, ale słychać też jakby miała powietrze, wcześniej jeszcze nie dodałem ale gdy pierwszy raz zamontowałem chłodzenie wodne to oba przewody były zimne, nagrzewały się może trochę tylko od innych podzespołów, a pompka i płyta były gorące.
I teraz pytanie do was czujnik temperatury świruję? Pompka dead? Płyta umiera?
Płyta Główna: MSI Z370-A PRO
Procesor: Intel Core I7-8700 3.2GHZ
Zasilacz: Thermaltake Smart SE 630W
Jako że dziś miałem trochę wolnego czasu postanowiłem wymienić pastę na procesorze (tylko pasta Thermal Grizzly) przed wymianą temperatury w stresie nie przekraczały 70 stopni po wymianie bez obciążenia dochodziły do 100 stopni. (Programy jakim sprawdzam temperaturę to HWMONITOR I SPEECCY) więc wymieniłem drugi raz pastę lecz nadal to samo. Wyrzuciłem cały AIO i podpiąłem standardowe chłodzenie, co było w zestawie z procesorem. Temperatura bez obciążenia waha się do 50 stopni, w stresie dochodzi do 100 stopni. Wracając jeszcze do AIO podpiąłem pompę do sata czy pompka żyję i coś tam słychać że pompuję, ale słychać też jakby miała powietrze, wcześniej jeszcze nie dodałem ale gdy pierwszy raz zamontowałem chłodzenie wodne to oba przewody były zimne, nagrzewały się może trochę tylko od innych podzespołów, a pompka i płyta były gorące.
I teraz pytanie do was czujnik temperatury świruję? Pompka dead? Płyta umiera?