logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Głośnik lub Wzmacniacz Gitarowy do grania w sypialni

Brutal007 26 Lip 2022 18:42 1062 7
REKLAMA
  • #1 20117497
    Brutal007
    Poziom 4  
    Posty: 74
    Ocena: 7
    Witam,

    Potrzebuję zaczerpnąć waszego doświadczenia by móc grywać w mieszkaniu w bloku bez problemu z sąsiadami ,a więc by dźwięk był dość cichy a by przez to nie tracić na jakości brzmienia.
    Posiadam Multi Effekt Boss Gt-100 ,więc teoretycznie raczej nie potrzebuje korzystać z wzmacniaczy chyba, że tylko dla Ich końcówki.

    Budżet ; ok 400euro/ 1900zł

    Ogólnie po poszperaniu w internecie znalazłem coś takiego jak ;

    https://www.positivegrid.com/spark?color=white

    Natomiast zdarzyło się mi trafić na stwierdzenie ,że używając Efektów z Boss Gt-100 i symulacji wzmacniaczy również z Niego powienienem wybrać tylko głośnik frfr itp <--- To też potwierdził jeden muzyk z wieloletnim stażem , a konkretnie mowa o ;

    https://www.thomann.de/ie/headrush_frfr_108_active_monitor.htm


    Natomiast gdy spytałem thomann o poradę to powiedzieli ,że jeśli tylko do cichej gry to bym pomyślał o ;

    https://www.thomann.de/de/krk_rokit_rp8_g4.htm

    Nie powiem, gdy uda mi się dostać do zespołu to fajnie bym miał czym grać no ale jeśli by się nie dało pogodzić zakresu mocy to wporządku.

    Co byście poradzili mi w tym temacie ?

    Zależy mi na cichym lecz dokładnym "dość" dźwięku


    Pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #2 20117529
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16730
    Pomógł: 1573
    Ocena: 1947
    Brutal007 napisał:
    a więc by dźwięk był dość cichy a by przez to nie tracić na jakości brzmienia.

    To tak smo jakby powiedzieć: a więc by obraz był dość ciemny a by przez to nie tracić na jakości obrazu.
  • REKLAMA
  • #3 20117828
    Brutal007
    Poziom 4  
    Posty: 74
    Ocena: 7
    SlawekKedra napisał:
    Brutal007 napisał:
    a więc by dźwięk był dość cichy a by przez to nie tracić na jakości brzmienia.

    To tak smo jakby powiedzieć: a więc by obraz był dość ciemny a by przez to nie tracić na jakości obrazu.


    Bez sensu.. w małym głośniku nie kolumnie Headcrush będę mógł grać cicho z zachowaniem barwy np. Boss Katana Mk II gwarantuje to , gdzie wyjście mogę ustawić na nawet 0.5W więc będzie wystarczająco cicho.. tyle, że nie potrzebuje całego pieca gdy mam Multi Bossa i mało dość miejsca...
  • #4 20118211
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16228
    Pomógł: 2135
    Ocena: 1715
    Co grasz, jaki rodzaj muzyki, bo jak to jest metal, to praktycznie na żadnym sprzęcie niemożliwe będzie uzyskanie identycznego brzmienia zarówno przy w miarę dużej głośności i całkiem cicho.
    Spróbuj z KRK Rokit RP8 G4 a jak się nie sprawdzi to wymienisz na Headrush FRFR-108.
    Możesz kupić oba sprzęty, przetestować i odesłać gorszy.

    Pozdrawiam.
  • #5 20118524
    Brutal007
    Poziom 4  
    Posty: 74
    Ocena: 7
    DjMapet napisał:
    Co grasz, jaki rodzaj muzyki, bo jak to jest metal, to praktycznie na żadnym sprzęcie niemożliwe będzie uzyskanie identycznego brzmienia zarówno przy w miarę dużej głośności i całkiem cicho.
    Spróbuj z KRK Rokit RP8 G4 a jak się nie sprawdzi to wymienisz na Headrush FRFR-108.
    Możesz kupić oba sprzęty, przetestować i odesłać gorszy.

    Pozdrawiam.


    Wiesz co , głownie Blues ,jazz , muzyke pop ,weselne "hity" ( grywałem w kapeli ) ,rockowe brzmienia ale bez mocniejszych brzmień , metal,death metal itd to zupelnie nie moje klimaty,
    Moje rokowe brzmienia kończą się na Irze :P
  • REKLAMA
  • #6 20118843
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34240
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9355
    Kilka lat temu miałem na warsztacie coś bardzo podobnego do tego mikropiecyka z pierwszego linka pierwszego postu. Zaskoczył mnie funkcjonalnością i możliwościami. Osobiście skłaniałbym się by poszukać coś tego typu - z rozbudowaną elektroniką wejściową, wieloma zdefiniowanymi wstępnie brzmieniami (z możliwością ich korekcji/dopieszczenia manualnie).
    Ten piecyk jaki naprawiałem miał raptem 10W (głośnik 15W) a brzmiał rasowo jak porządny piec - z tym że oczywiscie ciszej.

    Co do komentarza Kolegi SlawekKedra - Piecyk gitarowy (czyli wzmacniacz plus kolumna głośnikowa zbudowana do konkretnego zastosowania - elektrycznej gitary solowej lub basowej) to nic innego jak część samej gitary - instrumentu.
    Sama "decha" lub jak kto woli "wiosło" (gitara elektryczna) bez niego to tylko deska z drutami. Nic na niej nie uzyskasz. Dopiero po podłączeniu z odpowiednim wzmacniaczem I KOLUMNĄ GŁOŚNIKOWĄ) może pokazać na co ją stać. A co do brzmienia - To nie wzmacniacz audio do odsłuchu w domu płyt, czy nagrań z MP3 taśm czy kart pamięci. To specjalnie zaprojektowany układ elektroniczny niezmieniający oryginalne brzmienie na wet poprzez wprowadzanie kontrolowanych zniekształceń sygnału. Problem polega na tym co zaznaczyłem powyżej - sama gitara ze wzmacniaczem nie stanowi całości - dopiero podłączona do kolumny potrafi zaspokoić muzyczną duszę i zabrzmieć odpowiednio. Kolejny problem to to, że większość takich piecyków (zestaw wzmacniacza plus kolumna głośnikowa) brzmi dobrze dopiero przy granicy mocy maksymalnej. Dopiero specjalne układy elektroniczne mogą w pewnym (mniejszym lub większym) zasymulować takie brzmienia dla piecyków małej - kilku watowej - mocy. I to właśnie stanowiło warunek Autora - uzyskanie "dorosłego" brzmienia na miniaturowym sprzęcie.
  • #7 20119466
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16228
    Pomógł: 2135
    Ocena: 1715
    398216 Usunięty napisał:
    Osobiście skłaniałbym się by poszukać coś tego typu - z rozbudowaną elektroniką wejściową, wieloma zdefiniowanymi wstępnie brzmieniami (z możliwością ich korekcji/dopieszczenia manualnie)

    Z tego co zrozumiałem, to autor raczej oczekuje czegoś o neutralnym brzmieniu, co także zachowa jakość/brzmienie przy dość cichym graniu.
    Rozbudowaną (i to dość mocno) elektronikę ma w swoim multiefekcie Boss i chyba nie oczekuje od pieca by ten kreował własne brzmienie.
    Monitory studyjne w miarę zachowują jakość/brzmienie przy cichym przetwarzaniu muzyki.

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wyboru odpowiedniego głośnika lub wzmacniacza gitarowego do cichej gry w mieszkaniu, z zachowaniem wysokiej jakości brzmienia. Autor posiada multiefekt Boss GT-100, który oferuje rozbudowaną elektronikę i symulacje wzmacniaczy, dlatego rozważa użycie aktywnego monitora studyjnego (FRFR) zamiast tradycyjnego pieca gitarowego. Wskazano, że do cichej gry z zachowaniem barwy lepszym rozwiązaniem może być wzmacniacz o niskiej mocy, np. Boss Katana Mk II, jednak autor preferuje wykorzystanie monitorów studyjnych, które zachowują neutralne brzmienie przy niskich poziomach głośności. Polecano modele takie jak Headrush FRFR-108 oraz KRK Rokit RP8 G4, z możliwością testowania i zwrotu. Autor potwierdził, że gra głównie blues, jazz, pop i rock bez ciężkich brzmień, co ułatwia dobór sprzętu. Ostatecznie zdecydował się na zakup monitorów KRK Rokit RP5 G4, które spełniły jego oczekiwania dotyczące cichej gry i jakości dźwięku. W dyskusji podkreślono, że wzmacniacz gitarowy to integralna część instrumentu, ale w warunkach domowych i przy użyciu multiefektu lepszym wyborem są monitory studyjne o neutralnym brzmieniu i niskim poziomie głośności.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA