Jak wiadomo, dla większości sprzętu elektronicznego podłączenie odwrotnie zasilania kończy się zazwyczaj tragicznie. Najlepiej, gdy urządzenie ma wbudowany zasilacz -wtedy normalny użytkownik nie ma szans podłączyć źle. Nieco gorzej, gdy urządzenie jest na zewnętrzny zasilacz i odpowiednią wtyczkę - wtedy w zasadzie pomyłka zdarzyć się nie może, chyba że zdarzy się jakiś nietypowy zasilacz, a wtyczka będzie pasować. No ale gdy urządzenie ma wtyki bananowe albo gołe kable - jak to często bywa w sprzętach CB czy krótkofalarskich - to o pomyłkę nietrudno.
Zazwyczaj stosuje się zabezpieczenia w postaci np. diody zwierającej w kierunku zaporowym wejście zasilania. Gdy podłączymy odwrotnie, cała nadzieja w bezpieczniku. A czemu nie bardziej cywilizowanie?
Czemu nie montują np. mostka Graetza? Jakiegoś porządnego dużego, o dużej mocy. Aż tak duża rezystancja byłaby? No to jedna chociaż dioda, ale żeby szeregowo w kierunku przewodzenia.
A jak nie, to choć jakiś przekaźnik na elektromagnesach - jedno uzwojenie spolaryzowane przez mostek, a drugie tak, jak użytkownik podłączy. Przyciągną się - sprzęt się załączy. Odpychać się będą - sprzęt nie załączy się.
Wtedy po złym podłączeniu urządzenie po prostu nie będzie działać - nawet można fajną diodę wrzucić podświetlającą napis "BAD POLARITY" czy coś w tym stylu. A nie tak jak teraz, że w najlepszym wypadku pójdzie bezpiecznik. A w nieco gorszym przebije się dioda.
Zazwyczaj stosuje się zabezpieczenia w postaci np. diody zwierającej w kierunku zaporowym wejście zasilania. Gdy podłączymy odwrotnie, cała nadzieja w bezpieczniku. A czemu nie bardziej cywilizowanie?
Czemu nie montują np. mostka Graetza? Jakiegoś porządnego dużego, o dużej mocy. Aż tak duża rezystancja byłaby? No to jedna chociaż dioda, ale żeby szeregowo w kierunku przewodzenia.
A jak nie, to choć jakiś przekaźnik na elektromagnesach - jedno uzwojenie spolaryzowane przez mostek, a drugie tak, jak użytkownik podłączy. Przyciągną się - sprzęt się załączy. Odpychać się będą - sprzęt nie załączy się.
Wtedy po złym podłączeniu urządzenie po prostu nie będzie działać - nawet można fajną diodę wrzucić podświetlającą napis "BAD POLARITY" czy coś w tym stylu. A nie tak jak teraz, że w najlepszym wypadku pójdzie bezpiecznik. A w nieco gorszym przebije się dioda.