Mój Fiat Freemont nie odpala.
Akumulator nowy , system bezkluczykowy wykrywany , problem chwilowo pojawił się 8 lat temu!!! Pomogło dodatkowe źródło zasilania.SPRZĘT ROZRUCHOWY.
Wiele lat bezawaryjny , rozrusznik wszystkie nowe części , ładowanie jest.Odpalał po nocnym postoju. W dzień była loteria
Zachowuje się jakby słabej jakości prąd (wyczytałem że komp.może być oszukiwany i widzi za małe V) nie uruchamia w ogóle rozrusznika ale była 1 sytuacja że się zająknął , zastanowił i za 2 do 3s zakręcił.
Nie znam się może przekaźnik rozrusznika , pompy i sygnał zwrotny o ich pracy??do kompa.
Zatrucie gazem wykluczyłem , lpg wyjeżdżony.
Odpalał coraz gorzej a teraz wcale bez lpg choć to nielogiczne
Za sugestie , podpowiedzi będę wdzięczny.
GREG
Akumulator nowy , system bezkluczykowy wykrywany , problem chwilowo pojawił się 8 lat temu!!! Pomogło dodatkowe źródło zasilania.SPRZĘT ROZRUCHOWY.
Wiele lat bezawaryjny , rozrusznik wszystkie nowe części , ładowanie jest.Odpalał po nocnym postoju. W dzień była loteria
Zachowuje się jakby słabej jakości prąd (wyczytałem że komp.może być oszukiwany i widzi za małe V) nie uruchamia w ogóle rozrusznika ale była 1 sytuacja że się zająknął , zastanowił i za 2 do 3s zakręcił.
Nie znam się może przekaźnik rozrusznika , pompy i sygnał zwrotny o ich pracy??do kompa.
Zatrucie gazem wykluczyłem , lpg wyjeżdżony.
Odpalał coraz gorzej a teraz wcale bez lpg choć to nielogiczne
Za sugestie , podpowiedzi będę wdzięczny.
GREG