Witam. Żona poprosiła mnie o to żeby popatrzeć do ekspresu który użytkują w pracy. Jest to Krups Fbb 14500. Prawdopodobnie przez przypadek ktoś wlał wodę do pojemnika z kawą. Są obok siebie. Młynek był caly zaklejony kawa. W łopatkach które wyrzucają kawę była zbita na kamień. Wyczyściłem to. Wydmuchałem powietrzem z kompresora złożyłem z powrotem i nie ma poprawy. Silnik działa, żarna się kręcą tylko
Kawy nie ubywa. Młynek mieli ja sam w sobie a nie wysypuje się do zaparzacza. Żarna są stalowe, nie są ładne błyszczące tylko złapała je korozja. Kawa klei się do nich. I pytane mam takie czy trzeba wymienić cały młynek czy można go rozebrać do końca. W sensie wyjąć żarna. Z tego co zauważyłem wewnętrzne zarno jest przykręcane. Tylko czy ktoś to kiedyś rozkręcił. Młynek jak na zdjęciu.
Kawy nie ubywa. Młynek mieli ja sam w sobie a nie wysypuje się do zaparzacza. Żarna są stalowe, nie są ładne błyszczące tylko złapała je korozja. Kawa klei się do nich. I pytane mam takie czy trzeba wymienić cały młynek czy można go rozebrać do końca. W sensie wyjąć żarna. Z tego co zauważyłem wewnętrzne zarno jest przykręcane. Tylko czy ktoś to kiedyś rozkręcił. Młynek jak na zdjęciu.