logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zalany telefon Panasonic - brak sygnału i komunikat o krótkim numerze

Vitoss 14 Lis 2005 15:56 1872 3
REKLAMA
  • #1 1988472
    Vitoss
    Poziom 12  
    Posty: 87
    Ocena: 2
    Witam

    Mam telefon stacjonarny Panasonic (z przenośną słuchawką). Problem w tym, że dzisiaj niechcący został on zalany (skapała woda z kwiatka i najprawdopodobniej zalała telefon). Obok telefonu jest gniazdko telefoniczne, w którym mam rozdzielacz do Internetu (Neostrada) oraz do telefonu. Internet działa bez większych problemów, ale z telefonem jest gorzej :| Najpierw w ogóle nie było sygnału - później (po 'zabawie' z kabelkami i wtyczką), sygnał się pojawił, ale kiedy wybieram jakiś numer, to po wyborze słychać jeszcze przez jakiś czas sygnał (co normalnie się nie zdarzało), później ułamek sekundy ciszy i głos kobiety mówiący: "Wybrany numer jest za krótki"... :cry: Niezależnie, jaki numer bym wybrał, zawsze pojawia się ten sam komunikat. Wymieniałem kable, przejściówkę (do telefonu - z Neostrady), ale niestety - nie dało to żadnego efektu. Można to jakoś naprawić oraz czy to może jakoś 'spowolnić' Internet?
  • REKLAMA
  • #2 1989175
    Jack14
    Poziom 38  
    Posty: 3515
    Pomógł: 320
    Ocena: 175
    Jak to piszą (mleko się wylało) czyli woda.
    1 - Odłącz telefon zalany wodą.
    2 - Sprawdz czy inne kabelki nie zostały też zalane (głównie chodzi o "filtry do neo" ) jeśli nie to i tak odłącz.
    3 - spróbuj (wyłączony) telefon "wysuszyć" czyli jak nie za dużo H2O
    "kaloryfer" i tylko czekać
    4 - jeśli nie zadziała to niestety naprawa

    ps

    może poczekać jakiś DECT wyrośnie ( oczywiście żart) :-)
  • REKLAMA
  • #3 1989491
    andk1eltd
    Poziom 37  
    Posty: 2835
    Pomógł: 395
    Ocena: 372
    Na moje oko to chyba "kapło" w klawiaturę. Zapowiedź w słuchawce świadczy o tym że nie wszystkie cyfry "idą" i wybierany numer jest za krótki. Zalanie gniazdek, filtrów czy innych kabelków spowodowałoby umilknięcie zarówno telefonu jak i netu.
    Ja to robię tak: rozbieram słuchawkę, wyjmuję klawiaturę i suszę - przy okazji oczyszczam z różności, które się tam dostają. Bez rozbierania słuchawka raczej sama nie wyschnie. Pomimo to, że czasami naprawi się bez rozbierania, to pozostała tam wilgoć przez ten czas "robi swoje". Najczęściej trafiałem na przeżarte wyprowadzenia rezonatora z powodu wilgoci.
    A tak trochę na boku, pół żartem pół serio - zauważyłem, że ze wszystkich "normalnych" cieczy najbardziej żrąca telefony jest ... kawa z cukrem...:D. Macie jakieś doświadczenia?
  • #4 1993960
    rzeka71
    Poziom 12  
    Posty: 17
    Z kawą to prawda.
    Dostałem Gigaseta 2000c po kawie z mlekiem zalanego miesiąc wcześniej, klijent suszył go w całości bo nie było śrubek.Po rozebraniu widok był straszny.
REKLAMA