Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę, czy nie grozi przegrzanie, albo przekroczenie dopuszczalnego prądu tranzystorów.
BD139/BD140 mają dopuszczalny chyba 1,5A - na głośnik 4Ω przy zasilaniu 19V to dużo za mało. BD354/BD355 mają 3A - ujdzie.
BC557 - przez niego popłynie prąd ze 20mA przy napięciu 9V - 180mW, wytrzyma.
Opornik 470Ω lepiej zamiast do -zasilania podłączyć między kondensator 220µF, a głośnik. Ten kondensator jest dużo za mały - użyj 1000µF, albo i większego, jak nie chcesz, żeby wzmacniacz tłumił co niższe tony. Z 1000µF będzie miał pasmo od 60Hz.
Opornik 15kΩ (kolektor BC547) jest podłączony w złym miejscu - powinien być po drugiej stronie opornika 330Ω (ten opornik to element filtru, na nim będzie napięcie zmienne, i tak, jak jest, ono wchodzi na bazę BC557, powodując zniekształcenia).
Najtrudniejsza sprawa, to ryzyko rozbiegania się cieplnego tranzystorów mocy - jak się trochę nagrzeją, to ich napięcie baza-emiter maleje, więc w takim układzie prąd rośnie, więc się grzeją bardziej... zapobiegać temu mają te oporniki 1Ω w emiterach.
Diody 1N4148 nie mają regulacji napięcia przewodzenia, a przydałaby się, żeby ustawić prąd spoczynkowy tranzystorów mocy. Lepiej użyć tranzystora i dwóch oporników - i podgrzewać ten tranzystor ciepłem z radiatorów tranzystorów mocy. Wtedy, jak one się nagrzeją, i ten tranzystor użyty zamiast diod też, to on zmniejszy napięcie między ich bazami, ograniczając wzrost ich prądu.