Cześć!
W sumie na większości urządzeń przesiadłem się już na Windows 11, również na tych, które nie wspierają aktualizacji do Windows 11 [TPM 2.0].
Póki co nie doświadczyłem jakichś niespodziewanych błędów czy trudności, jednak na służbowym komputerze nadal zostałem przy Windows 10.
Pytanie do Was - czy opłaca mi się już przejść na Windows 11 na komputerze służbowym, czy jednak korzystać ze stabilności 10ki tak długo, jak będzie to opłacalne?
Oprogramowanie serwisowe w większości i tak mam w postaci LiveUSB [memtest, acronis i inne duperele] i chyba każdy możliwy obraz ISO jaki może mi się przydać w razie czego.
Komputer to stary DELL, więc również musiałbym użyć obrazu ISO do instalacji z pominięciem TPM2.0, jednak ta i5 650 i 8GB DDR3 jest, także na dramat prędkościowy nie mogę narzekać.
W sumie na większości urządzeń przesiadłem się już na Windows 11, również na tych, które nie wspierają aktualizacji do Windows 11 [TPM 2.0].
Póki co nie doświadczyłem jakichś niespodziewanych błędów czy trudności, jednak na służbowym komputerze nadal zostałem przy Windows 10.
Pytanie do Was - czy opłaca mi się już przejść na Windows 11 na komputerze służbowym, czy jednak korzystać ze stabilności 10ki tak długo, jak będzie to opłacalne?
Oprogramowanie serwisowe w większości i tak mam w postaci LiveUSB [memtest, acronis i inne duperele] i chyba każdy możliwy obraz ISO jaki może mi się przydać w razie czego.
Komputer to stary DELL, więc również musiałbym użyć obrazu ISO do instalacji z pominięciem TPM2.0, jednak ta i5 650 i 8GB DDR3 jest, także na dramat prędkościowy nie mogę narzekać.