Zyziu jak ty chcesz zaprojektować układ, za który w sklepie płaci sie kilka lub kilkadziesiąt tysięcy złotych (zależnie od marki) nie umiejąc ani czytać ani rozumieć schematów, nie mówiąc już o opisie słownym ?
Przecież napisałem ci, że:
Cytat:
Zabezpieczeniem przed zwarciem może być rezystor 51 omów włączony pomiędzy emitery tranzystorów i RL (pętla sprzężenia go nie obejmuje).
i chyba jest to jasne, że rezystor ten, nie objęty pętlą sprzężenia zwrotnego daje rezystancję wyjściową wynoszącą ok. 50 Ω (dla większej precyzji może to być rezystor 49.9 Ω o tolerancji 1% i mocy maksymalnej większej niż ta, która wynika z maksymalnego napięcia wyjściowego odłożonego na tych 50Ω przy założeniu zwarcia na wyjściu).
Zadajesz pytania na poziomie totalnego laika usiłującego zmontować elektrownię atomową z dostępnych w domu elementów !
Przepraszam uniosłem się !
Regulacja amplitudy rezystorem w obrębie sprzężenia jest bez sensu (chyba, że chodzi tylko o doregulowanie), ponieważ nie masz możliwości regulacji napięcia wyjściowego od 0 do maksimum a tylko w pewnym zakresie.
W obwodach sprzężenia układów szerokopasmowych nie stosuje sie elementów rezystancyjnych o dużych wartościach ponieważ z pojemnościami pasożytniczymi (wejściowe wzmacniacza, pojemnosci montażu) tworzą one układy RC zmieniające zachowanie wzmacniacza wyjściowego przy większych częstotliwościach.
Podobnie jest w układzie generatora, raczej nie stosuje się wartości rezystorów typu 16 MΩ ze względu chociażby na stabilność generatora (zwykły brud, zawilgocenie na płytce np. rosa przy zamianach temperatury
i już nie masz 16 M tylko np. 5 MΩ wynikające z upływu montazowego i to dla każdego rezystora mostka inne. bo przeciez nie są one w jednym miejscu. Poza tym rezystory takie są trudne do dostania i nie są zbyt dokładne, nawet mimo tolerancji (wystarczy zabrudzenie obudowy i im megaomy siadają)