Stałem sie posiadaczem takiego włąsnie wzmacniacza,miał byc rzekomo uszkodzony,nie grał jeden z kanałów.Po róbach w domu stwierdzięłm ze przetwornica chodzi,postanowiłem spróbować go podłączyć.Tu zaczęły sie schody,bo wzmacniacz ma wejscie niskonapięciowe w postaci gniazda DIN i wejścia wysokonapieciowe w postaci stykó na wsówki jakie popularnie stosuje sie w samochodach.Po oględzinach gniazda DIN (jest ono 8-pinowe) znalzałem masę i 4 piny do podłączenia sygnału,środkowy (pomarańczowy kabelek) pin pozosawiłem niepodłączony,gdy zasiliłem to wejście sygnałem stereo wzmak grał na wa kanały poprawnie,pozostałe dwa po przełączeniu też grały bez zarzutów.Każdy kanał pojedynczo podłączony też grał bardzo dobrze i czysto.Kłopoty zaczeły sie gry podłączyłem sygnał pod wszystkie 4 wejscia,które rozpoznałem na gnieździe DIN,po tym kanały grały dość dziwnie,albo grały tylko 2,albo tylko 1,nigdy wszystkie naraz.Czasem ciszej czasem głośniej,nie wiem co z tym zrobić.Podejrzewam że źle podłączyłem sygnał wejściowy,że ten środkowy pin też za cos odpowiada,jednak nei wiem za co,moze druga masa.Końcówka zbudowana jest na dwóch układach STK461,moze maja one osobne masy na wejsciach i dwa kanały trzeba podłączyć pod tą druga masę,nie wiem,nie chce eksperymentować żeby nie uszkodzić wzmaka.Czy ktoś ma rozpiske wejścia DIN do tego wzmacniacza? Proszeo pomoc i poradę. Z góry badzo dziękuję za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.