Mam w PC dwa dyski WD Blue i dwa WD Red. Wszystko działało ładnie, aż zreinstalowałem system (na ten sem, wcześniej Win10, później też). Teraz w Windowsie widzę tylko dwa WD Red-y. Co ciekawe, WD Blue są normalnie widoczne w BIOS-ie i w WD Dashboard (prosta aplikacja od WD do sprawdzania statusu dysku na Windowsa). Nie widzę ich też w Windows-owym Disk Manager-rze.
1. Kiedy podłączę dyski przez zewnętrzny interfejs USB-SATA, dyski działają poprawnie.
2. Widzę je w BIOS-ie.
3. Widzę je w WD Dashboard (załączony zrzut ekranu).
4. Nie widzę dysków w Windowsie ani w Disk Managerze.
Ma ktoś pomysł jak to dalej diagnozować i czego próbować, żeby dyski były normalnie widoczne z poziomu systemu operacyjnego?
1. Kiedy podłączę dyski przez zewnętrzny interfejs USB-SATA, dyski działają poprawnie.
2. Widzę je w BIOS-ie.
3. Widzę je w WD Dashboard (załączony zrzut ekranu).
4. Nie widzę dysków w Windowsie ani w Disk Managerze.
Ma ktoś pomysł jak to dalej diagnozować i czego próbować, żeby dyski były normalnie widoczne z poziomu systemu operacyjnego?