Witam Wszystkich w nowym roku i na wstępie składam najserdeczniejsze życzenia dla każdego kto odwiedzi ten temat! 🙃
Mam osuszacz jak w tytule - Maltec DH-20000 , moc 320W (watomierz wskazuje 230W). Problem polega na (chyba) błędnym pokazywaniu aktualnej wilgoci w pomieszczeniu. Pierwszy raz kiedy został użyty, wskazywał można by powiedzieć prawidłowo, bo było 80 parę procent wilgoci (w sensie startował z taką czy podobną) i po wyłączeniu i uruchomieniu później było mniej. A pewnego razu kiedy uruchomiłem to od razu na starcie pokazywał 95% i co najdziwniejsze trzymało się trochę aż musiał pochodzić, wtedy opadało, a w pomieszczeniu za Chiny nie było tyle. Z czasem zauważyłem że wskazuje więcej jak już "ostygnie" czyli nie jest uruchomiony, dajmy na to załączam go o 8 rano i ma 80%, po 3h pracy pokazuje 55% wilgoci i go gaszę, a po około godzinie postoju i uruchomieniu od razu ma na ekranie to samo czy nawet trochę więcej niż 80, więc jest niemożliwe bo i nie czuć tyle, okna suche. Zatem na myśl mi naszło jedynie to że może ma to związek z tym chłodziwem i taka jest jakby praca że musi po załączeniu odczekać aż wskaże aktualna prawidłową wilgoć, albo ten czujnik wilgoci szwankuje, bo dodam też że nie działa opcja która automatycznie go wyłączyć po ustawieniu np. 50%, a więc coś musi być nie tak z elektroniką? Czy to ustawie 40% czy 70, to go nie wyłącza po osiągnięciu ustawionej wilgoci. Poproszę o jakieś porady.
Mam osuszacz jak w tytule - Maltec DH-20000 , moc 320W (watomierz wskazuje 230W). Problem polega na (chyba) błędnym pokazywaniu aktualnej wilgoci w pomieszczeniu. Pierwszy raz kiedy został użyty, wskazywał można by powiedzieć prawidłowo, bo było 80 parę procent wilgoci (w sensie startował z taką czy podobną) i po wyłączeniu i uruchomieniu później było mniej. A pewnego razu kiedy uruchomiłem to od razu na starcie pokazywał 95% i co najdziwniejsze trzymało się trochę aż musiał pochodzić, wtedy opadało, a w pomieszczeniu za Chiny nie było tyle. Z czasem zauważyłem że wskazuje więcej jak już "ostygnie" czyli nie jest uruchomiony, dajmy na to załączam go o 8 rano i ma 80%, po 3h pracy pokazuje 55% wilgoci i go gaszę, a po około godzinie postoju i uruchomieniu od razu ma na ekranie to samo czy nawet trochę więcej niż 80, więc jest niemożliwe bo i nie czuć tyle, okna suche. Zatem na myśl mi naszło jedynie to że może ma to związek z tym chłodziwem i taka jest jakby praca że musi po załączeniu odczekać aż wskaże aktualna prawidłową wilgoć, albo ten czujnik wilgoci szwankuje, bo dodam też że nie działa opcja która automatycznie go wyłączyć po ustawieniu np. 50%, a więc coś musi być nie tak z elektroniką? Czy to ustawie 40% czy 70, to go nie wyłącza po osiągnięciu ustawionej wilgoci. Poproszę o jakieś porady.