Witam. Gdy wyjeżdzałem z domu, zauważyłem że w mojej toalecie co chwilę kapie woda, najpewniej jest to usterka spłuczki. Niestety nie miałem czasu już jej naprawiać, tak też zignorowałem problem. Czy jedynym moim zmartwieniem teraz będą większe rachunki za wodę? Czy też istnieje prawdopodobieństwo czegoś gorszego, przykładowo że woda z toalety zacznie się stamtąd wylewać?
Jaki jest najgorszy scenariusz? Nie mogłem nigdzie znaleźć odpowiedzi, a ostatnimi dniami spędza mi to sen z powiek.. Jestem daleko poza domem to też nie mam możliwości ogarnięcia tego teraz.
Pozdrawiam
Pozdrawiam