logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak wywiercić otwór w najcieńszym drucie świata czyli treści fantasy.

ppwielki 13 Lip 2024 19:20 5781 134
  • #1 21153247
    ppwielki
    Poziom 27  
    Posty: 1657
    Pomógł: 72
    Ocena: 287
    Czytając tematy zawarte na forum Elektrody zauważam coraz więcej postów o treści fantasy. Userzy, którzy je piszą standartowo informują o swojej całkowitej niewiedzy w danej tematyce a następnie przechodzą do arkanów tejże. Jest na to wiele przykładów wręcz nierealnych kiedy np. kobieta (przy całkowitej niewiedzy) wskazuje rozrząd w aucie, pyta się o szczegóły zagadnienia jakby chciała mimowolnie sprowokować dyskusję, inni użytkownicy Forum prowokujący dyskusję mocno fantastycznymi problemami (np. jak podłączyć dwa przewody do odbiornika korzystając z oscyloskopu, oceniacze obligatoryjnych zakupów czyli takich, które nigdy nie nastąpią, pytania na okrągło o agd, czy z dzisiejszego choćby dnia "Czym naprawić siodełko w rowerze" bo kura dziurę wydziobała czy jakieś bulgotanie w zlewie jakby ("napiszę" na Elektrodzie to wirtualny hydraulik w najbliższej przyszłości przyjdzie bo już nie daję rady z bulgotaniem).

    Nie wiem czy jest to sposób na ożywianie kolejnego portalu czy może coś zgoła innego ale wiem czym to czasem skutkuje. Starzy Userzy zaczynają się "wkręcać" w dyskusje o niczym a w bardzo wielu przypadkach kłócą się między sobą co skutkuje np. ostrzeżeniami lub zakazem pisania.

    ps. uważam, że czasem nazwanie kogoś idiotą nie powinno być karane z samego tylko i włącznie "klucza słownego" tylko po pobieżnej ocenie tekstu zakładanych tematów bo jak inaczej nazwać człeka, który pisze o wycieku a dopiero po zadaniu (aktywacji innych userów) kilku lub kilkunastu pytań naprowadzających pisze o wycieku gila z nosa sąsiada mieszkającego niedaleko Malinowskiej na przykład.
    ps. też mogłem sprowokować dyskusję o wierceniu takim jak w tytule tematu.
  • #2 21153377
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2722
    Pomógł: 171
    Ocena: 566
    Masz rację, jest wielu idiotów, ale ten temat z wierceniem w najcieńszym drucie mógłby być ciekawy :-)
    W latach 50-tych podobno takie zdarzenie miało miejsce.
  • #3 21153393
    Matheu
    Poziom 25  
    Posty: 1003
    Pomógł: 61
    Ocena: 300
    ppwielki napisał:
    Czasem nazwanie kogoś idiotą nie powinno być karane z samego tylko i włącznie "klucza słownego" tylko po pobieżnej ocenie tekstu zakładanych tematów, bo jak inaczej nazwać człeka, który pisze o wycieku, a dopiero po zadaniu (aktywacji innych userów) kilku lub kilkunastu pytań naprowadzających pisze o wycieku gila z nosa sąsiada mieszkającego niedaleko Malinowskiej na przykład.
    1) Nie mów <idiota>, mów <inteligentny inaczej.>

    2) Jest też masa trolli czy dzieci, którym się nudzi...
    To, że inni wchodzą z nimi w dyskusję - to dla nich raj.
    Dziecko, które się nudzi - potrzebuje czyjejś uwagi, samo mądre nie jest - to wrzuca "głupi" czy kontrowersyjny temat - i ktoś się wtedy odezwie.

    Np. czy jak wsadzę gwoździe do gniazdka to mi wybije "korki"?

    Trollom o to chodzi, aby klikalność była duża!

    Na podobnej zasadzie działają też media.
  • #4 21153489
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12691
    Pomógł: 1155
    Ocena: 3373
    m2606 napisał:
    W latach 50-tych podobno takie zdarzenie miało miejsce.

    Tak, tak zrobili otwór i jeszcze nagwintowali.
  • #5 21153492
    sortes
    Poziom 13  
    Posty: 426
    Pomógł: 2
    Ocena: 73
    Własny troll dla Portalu to wielka wygrana.

    Własny troll dla Portalu to wielka wygrana, bo troll wejścia napędza od nocy do rana, wciąż drażni swą głupotą, rozwściecza naiwnych, co dotąd nie poznali komentarzy dziwnych.

    Troll ma się za eksperta, taka jego rola, ma przecież "wiedzieć wszystko" i "robić w Karola". Ten, kto ma dużo czasu, zwyczajnie się nudzi, niech idzie gdzieś na spacer, do normalnych ludzi, bo troll na argumenty jest ślepy i głuchy, wciąż to samo, podobny do brzęczącej muchy.

    Każdy troll jednak pełni pożyteczną rolę, moderator pozwala trollom na swawolę, bo troll Portal ożywia, na swą wędkę łowi naiwnych, co z nim kłócić się zawsze gotowi.

    Pod każdym artykułem lub wpisem na blogach zjawia się troll obmierzły na kosmatych nogach i judzi, prowokuje, a naiwna tłuszcza nie rozumie, że on ich na siebie napuszcza!

    I żrą się między sobą, pełni wielkiej złości, a troll kosmate łapki zaciera z radości!

    Pochwała od moderatora ArturAVS:


    Za ładny wiersz, oddający istotę problemu...

  • #6 21153498
    gps79
    Poziom 37  
    Posty: 2190
    Pomógł: 495
    Ocena: 792
    Aleksander_01 napisał:
    Tak, tak zrobili otwór i jeszcze nagwintowali.

    Gwint był trapezowy i hartowany, bo przenosił duże obciążenia.
  • #7 21153530
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12503
    Pomógł: 623
    Ocena: 1175
    Ale temat ciekawy.
    Po pierwsze czym jest "najcieńszy drut"? Obecne doświadczenia już wykluczyły jednoatomowe ostrza i inne równie małe struktury - są za delikatne, nawet z najtwardszych materiałów. Jest zatem granica, poniżej której drut przestaje być drutem i mieć właściwości drutu.
    Musi mieć on zatem grubość więcej niż jednego atomu. A skoro tak, da się w nim wywiercić otwór, przez usunięcie atomów z łańcucha. Tylko tu znowu, drut musi być na tyle wytrzymały by wywiercenie dziury nie zredukowało go do czegoś, co nie jest już drutem.

    Oczywiście możemy porzucić naukę i pójść w fantasy.
    W "Kosiarzu" Pratchetta, np. Śmierć ostrzył swoją kosę tak, że przecinała atomy na pół. By osiągnąć taki efekt używał niematerialnych środków, jak np. ostatniego promyczka nadziei, tak cienkiego, że prawie już nieistniejącego.
    Czy można by z takiego niemateriału zrobić drut i jak go wtedy przewiercić?
  • #8 21153541
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2722
    Pomógł: 171
    Ocena: 566
    Aleksander_01 napisał:
    Tak, tak zrobili otwór i jeszcze nagwintowali.

    Dlatego napisałem podobno, bo właśnie podobno te wszystkie "niesamowite opowieści" wzięły się z doklejania bajek do prawdziwego wydarzenia.
  • #9 21153629
    ppwielki
    Poziom 27  
    Posty: 1657
    Pomógł: 72
    Ocena: 287
    sortes napisał:
    Każdy troll jednak pełni pożyteczną rolę, moderator pozwala trollom na swawolę, bo troll Portal ożywia, na swą wędkę łowi naiwnych, co z nim kłócić się zawsze gotowi.

    Pod każdym artykułem lub wpisem na blogach zjawia się troll obmierzły na kosmatych nogach i judzi, prowokuje, a naiwna tłuszcza nie rozumie, że on ich na siebie napuszcza!

    ...Ale np. ten temat https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4064246.html założył nie troll, tylko User z dorobkiem. Pewnie zapodał ten temat jako przykład głupoty, tylko, że... Z głupotą się nie dyskutuje a tu owszem i dyskusja i zmiana kierunku.
    Ten temat też może zostać odebrany jako kolejna taka niepotrzebna wrzuta jak np. https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4064966.html jednak moim celem jest coś innego. Nie chciałbym aby Elektroda czynnie uczestniczyła w ogólnoświatowym trendzie akceptacji głupoty, bo nawet elementarna wiedza sama się nie obroni. A może nie mam racji?

    Ps. dramatyczną reklamę z dzieckiem ugryzionym przez komara też ktoś stworzył i też ktoś zaakceptuje.
    Ps. tydzień temu na dużej imprezie był taki "rzep troll" no i niefartownie trafił na mnie. Kazałem mu przestać pie.. gadać i wy... odejść. Te dwa słowa pozwoliły mi się skoncentrować na imprezie, a nie na jakimś przychlaście (to samo tyczy się Elektrody).
    Ps. tak wiem, przez takich jak ja niejedno forum jest prawie martwe... I czeka na powrót zdrowego pomyślunku.
  • #10 21153694
    TechEkspert
    Redaktor
    Posty: 7154
    Pomógł: 16
    Ocena: 5526
    Na prawdziwe treści fantazy jest nawet dedykowany dział https://www.elektroda.pl/rtvforum/forum506.html

    Natomiast wymyślone prowokacje trafiają zwykle do HP lub do kosza. Piszący ma z tego radochę albo gdy ktoś z uczestników dyskusji da się wkręcić, to potem można rozpowszechniać zrzut ekranu i próbować śmiać się, jak to ponoć źle jest na elektrodzie. 😀

    Wrzucanie jakichś starych zrzutów z powiedzmy 2001–2005 już się znudziło, trzeba kadrować tak, aby nie była widoczna data, do tego widać, że to stary wygląd forum. Więc jak nie da się znaleźć czegoś nowego, to najlepiej samemu wytworzyć. 😀

    Nawet w prowokacyjnych tematach czasem pojawi się jakaś ciekawa informacja lub dyskusja. Ponoć nie ma głupich pytań... Więc jak ktoś faktycznie chce się czegoś dowiedzieć, to niech pyta...
  • #11 21153715
    bambus94
    Poziom 34  
    Posty: 2422
    Pomógł: 243
    Ocena: 711
    >>21153530
    Wg mnie najcieńszy i jednocześnie najkrótszy drucik (a może to już rurka?) to cząsteczka cyklopropanu.
  • #12 21153718
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26195
    Pomógł: 2296
    Ocena: 7764
    @ppwielki Zakładając ten temat, wpadłeś we własne sidła, bo również da się go "podciągnąć" do opisywanej przez Ciebie kategorii. Z drugiej strony, osoby z jakimś doświadczeniem technicznym, zauważają na pewno uwstecznienie techniczne społeczeństwa i jakikolwiek brak podstaw fizyki. Niestety, jeśli obcina się np. lekcje fizyki, a zamiast nich wprowadza religię, to takie są skutki. Nikt nie analizuje problemu od strony fizycznej i często głupi przepływ elektronów w tranzystorze uważany jest za cud. Dochodzą również wszelakie media społecznościowe, w których nie ma żadnej weryfikacji technicznej publikacji, a liczą się tylko "łapki". Tu przoduje YT z filmami, głównie z Indii, ze wszelakiego rodzaju "free energy". Kilka lat temu rozbawił mnie do łez mgr inż. informatyki, który na podstawie projektu z YT usiłował zbudować generator "free energy". Nie docierało pokazanie obliczeń, "bo na YT działa". Patrząc inaczej, nie da się w 100% zweryfikować intencji Autora wpisu. Przez to można, naprawdę początkującego, zniechęcić do tematu. Może nie znać słownictwa/nazewnictwa czy podstaw i ktoś czytając "z boku" uzna go za trolla. To w pewnym sensie jest dyskryminacja. Z innej strony czy np. artysta plastyk, musi wiedzieć jak jest zbudowana pralka? Nie. I tu rola moderatorów (się kłania). Uwierz mi, sam miewam - jako człowiek ściśle techniczny - problem z kwalifikacją niektórych wpisów.
  • #13 21153848
    ppwielki
    Poziom 27  
    Posty: 1657
    Pomógł: 72
    Ocena: 287
    ArturAVS napisał:
    @ppwielki Zakładając ten temat, wpadłeś we własne sidła, bo również da się go "podciągnąć" do opisywanej przez Ciebie kategorii
    Nie.
    ppwielki napisał:
    Ten temat też może zostać odebrany jako kolejna taka niepotrzebna wrzuta jak np. https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4064966.html jednak moim celem jest coś innego. Nie chciałbym aby Elektroda czynnie uczestniczyła w ogólnoświatowym trendzie akceptacji głupoty bo nawet elementarna wiedza sama się nie obroni. A może nie mam racji?
    A stwierdzenie, że nie nie ma głupich pytań np. dlaczego koło może się toczyć (wektory, siły, itd) ma sens tylko dla ludzi, którzy są na etapie budowy perpetum mobile, a nie dla zwykłego człeka jeżdżącego autem do roboty. Kiedyś jak sąsiad zalewał Tobie mieszkanie to szedłeś piętro wyżej i wszystko wiedziałeś, a teraz nie, bo trzeba przedstawić problem na Elektrodzie (ja skorzystałem w momencie braku/wyczerpaniu innych informacji).

    Dodano po 7 [minuty]:

    ArturAVS napisał:
    jeśli obcina się np. lekcje fizyki, a zamiast nich wprowadza religię, to takie są skutki.

    To też nieprawda, bo wystarczy jak przypomnisz sobie naukę w szkołach przez 6 dni w tygodniu, zakres ocen promocyjnych do wyższego oddziału (3, 4, 5) do dzisiejszych (2, 3, 4, 5, 6) kiedy nauczyciel nie musiał się tłumaczyć z wystawianych ocen. Religia w szkole nie jest problemem (uważasz inaczej, ale nie rozdrapujmy).
  • #15 21153866
    ppwielki
    Poziom 27  
    Posty: 1657
    Pomógł: 72
    Ocena: 287
    ArturAVS napisał:
    Z innej strony czy np. artysta plastyk, musi wiedzieć jak jest zbudowana pralka? Nie, i tu rola moderatorów. Uwierz mi, sam mam jako człowiek ściśle techniczny, problem z kwalifikacją niektórych wpisów.

    Wiem, że to taki przykładzik. Artysta plastyk nie musi wiedzieć jak jest zbudowana pralka, więc jak coś się zepsuje, to niech idzie do tego, co się zna, a nie zawraca "gitary" na Elektrodzie, bo ani narzędzi nie ma, ani wiedzy. Sam mam teraz problemik, bo pompa czasem nie wypompowuje wody z pralki i nie wiem jeszcze czy programator, czy pompka szwankuje (Indesit WG835TX), tylko, że mając narzędzia najpierw sprawdzę poprawność zasilania pompy, a później dalsza robota, np. montaż nowej pompy, która wiadomo nie wytrzyma tyle lat.

    Nie będę pisać peanów na Twoją cześć, ale masz dużo, mega dużo cierpliwości.
  • #16 21153876
    sortes
    Poziom 13  
    Posty: 426
    Pomógł: 2
    Ocena: 73
    Takich, co to "się znają", jest ogrom! Stańczyk to zauważył, według legendy.
    Dawniej było takie określenie - partacz.
    Dzisiaj już się tego nie słyszy, zastąpiono je słowem - specjalista.
    Ale w jaki sposób rozpoznać wśród tych "znających się", tego, który naprawdę jest fachowcem?
    Dla artysty plastyka jest to równie trudne, jak próba samodzielnej naprawy.

    Grafika z przysłowiem o zwlekaniu i poprawianiu.
  • #17 21153879
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Posty: 4858
    Pomógł: 283
    Ocena: 943
    Już Lem w jednej z bajek opisywał temat druta. Gość połączył telefony drutem, potem pocienkował go tak, że drut był niewidoczny i tak powstał pierwszy telefon bez druta.
  • #18 21153940
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2722
    Pomógł: 171
    Ocena: 566
    ppwielki napisał:
    niech idzie do tego co się zna a nie zawraca "gitary" na Elektrodzie

    Czyli na Elektrodzie powinni urzędować tylko ci, co się znają?
    Gdyby tak było, to o czym by pisali i jaką wiedzą by się wymieniali, przy założeniu, że wszystko wiedzą.
    Ci, co nie wiedzą, to gdzie mają tą wiedzę zdobyć?
    Są fora zamknięte, dostępne tylko dla wąskich grup czy różnych "klubowiczów", Elektroda jest ogólnodostępna.
    Idąc tą ścieżką, to jak powiedzieć "głupcy, gińcie, nie uczcie się, wiedza nie jest dla mas".
    A potem są pretensje, że ktoś nawet gwoździa wbić nie potrafi. Kolejny etap to potomstwo mające dwie lewe ręce i same kciuki, bo tata nie miał żadnej wiedzy do przekazania.
  • #19 21153945
    Staszek_Staszek
    Poziom 34  
    Posty: 3895
    Pomógł: 116
    Ocena: 840
    ppwielki napisał:
    a nie zawraca "gitary" na Elektrodzie bo ani narzędzi nie ma ani wiedzy

    Z tą wiedzą i narzędziami to jest różnie, kwadratowo i podłużnie.
    Ja mam trzy dyplomy w tym elektrotechnika, ale w tamtych czasach nie uczyli o silnikach BLDC.
    Natomiast mam potrzebne narzędzia i podstawową wiedzę techniczną.
    Oczywiście doczytałem trochę tajników zasilania silników BLDC i wiem co potrzebuje mój silnik.
    Nie mam natomiast wiedzy na czym Chińczyk zaoszczędził przy produkcji sterowników.
    Np. czy jak potrzebuję 10 amperów, to zamówić sterownik z deklarowanym prądem 30 amperów?
    Tak więc 8 dni temu zwróciłem się o radę na Elektroda: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4063682.html
    Tylko jedna osoba się odezwała od tamtego czasu.
    Chyba większość forumowiczów jest znudzona elektrotechniką.
    Zauważyłem, że trolowanie zawsze zmniejsza senność na forum, a aktywność w takich tematach jest do pozazdroszczenia.
  • #20 21153978
    Marianowy1987
    Poziom 8  
    Posty: 87
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    @ppwielki, ja nie raz widziałem poradnik, że jak chcesz uzyskać pomoc na forum elektrody, to najlepiej podawać się za kobietę. Mam co prawda tu konto od tygodnia, wahałem się między kobietą a mężczyzną, ale udało się. Niemniej jednak to nie tyczy sie tylko elektrody, ale całego społeczeństwa. Kobieta łatwiej otrzyma pomoc. Kiedyś złapaliśmy dziurę w oponie. Nikt przez 5 minut się nie zatrzymał jak machałem ręką. Więc ja się schowałem i poprosiłem aby żona pomachała. Po 15 sekundach zatrzymuje się dwóch gości, zmienia koło, prosi o nr tel, dostaje pomylony o dwie cyfry i każdy zadowolony. A, że jechaliśmy na wesele, to nie chciałem sobie rąk brudzić. Także tego.
  • #21 21153980
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2722
    Pomógł: 171
    Ocena: 566
    Zatrzymywałeś ludzi, żeby zmienili Ci koło?
    Co byś powiedział, jak ktoś by się zatrzymał "Zmień mi koło, bo ja się brudzić nie chcę"?
  • #22 21154003
    Marianowy1987
    Poziom 8  
    Posty: 87
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    m2606 napisał:
    Zatrzymywałeś ludzi żeby zmienili Ci koło?
    Co byś powiedział jak ktoś by się zatrzymał "zmień mi koło bo ja się brudzić nie chcę"?


    Na Assistans musielibyśmy czekać godzinę. Ja w garniturze, nie wypada abym zmieniał koło. Dla prostego chłopa to wygląda inaczej. Co nie znaczy, że nie umiem tego zrobić. A skoro ludzie są tak "zbudowani", to po prostu się strzyże owce. Pozdrawiam.
  • #23 21154030
    ppwielki
    Poziom 27  
    Posty: 1657
    Pomógł: 72
    Ocena: 287
    m2606 napisał:
    Czyli na Elektrodzie powinni urzędować tylko ci co się znają?
    Gdyby tak było to o czym by pisali i jaką wiedzą by się wymieniali przy założeniu że wszystko wiedzą.
    Ci co nie wiedzą, to niby gdzie mają tą wiedzę zdobyć?

    Przyjmując, że znajomością obiektu/przedmiotu jest przeczytanie instrukcji obsługi, poznanie budowy czy wcześniejsze przeczytanie czegokolwiek na temat problemu/zagadnienia to TAK, na Elektrodzie powinni urzędować ludzie, którzy się znają, bo mimo nieznajomości niuansów wykazują determinację aby rozwiązać problem (oczywiście poza wirtualno trolowymi problemami). Np. https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4065114.html 13,5 sekundy zajęło mi sprawdzenie.
    Ps. taka stara ciekawostka: najwyższe IQ mają stenotypiści sądowi.
  • #24 21154034
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 4989
    Pomógł: 409
    Ocena: 1827
    Rzadko wytykam błędy, najczęściej je po prostu edytuję przyciskiem Popraw błędy, jednak tu się tak nie da:
    TechEkspert napisał:
    (...) prawdziwe treści fantazy (...)

    Za słownikiem:
    Fantazja (pomijając już, że fantazy to slang, ponglisz, w j.ang. to fantasy) - zdolność do wyobrażania sobie czegoś, zwłaszcza zdarzeń lub sytuacji nierealnych.
    Nie gryzie ci się jedno (prawda) z drugim (fantasy)?
    To jak margarynowe masło.

    Odnośnie tematu; jeśli znajdziesz odpowiednie wiertło, to zawsze wywiercisz dziurę.
    Tylko nasuwa się kolejne pytanie: to fizyczne zadanie do wykonania?
    Czy tylko - mówiąc kolokwialnie - chęć gadania o d..ie Maryni, czyli problem, o którym napisał zakładający temat.
  • #25 21154048
    ppwielki
    Poziom 27  
    Posty: 1657
    Pomógł: 72
    Ocena: 287
    Staszek_Staszek napisał:
    Z tą wiedzą i narzędziami to jest różnie, kwadratowo i podłużnie.
    Ja mam trzy dyplomy w tym elektrotechnika ale w tamtych czasach nie uczyli o silnikach BLDC.
    Natomiast mam potrzebne narzędzia i podstawową wiedzę techniczną.
    Oczywiście doczytałem trochę tajników zasilania silników BLDC i wiem co potrzebuje mój silnik.

    ...Dlatego jak Ty coś napiszesz to jest wyczuwalna wiedza (pochwała, że hej), którą dość często "rozważasz", dawkujesz wyczuwając, czy aby delikwent nie chce zrobić z Ciebie "kelnera".
  • #26 21154308
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2722
    Pomógł: 171
    Ocena: 566
    @Marianowy1987, gdybym spotkał Cię na drodze w podobnej sytuacji i wiedział, że to Ty, to zrobił bym dziurę w drugim kole.
  • #27 21154325
    Marianowy1987
    Poziom 8  
    Posty: 87
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    @m2606, i kolejny do listy internetowych cwaniaków pt "co ja bym nie zrobił". Bądźmy realistami - nic byś nie zrobił.
  • #28 21154361
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2722
    Pomógł: 171
    Ocena: 566
    Może tak, a może nie, jak to "prosty chłop". Realiści liczą się z taką ewentualnością.
  • #29 21154776
    Mateusz_konstruktor
    Poziom 37  
    Posty: 4189
    Pomógł: 268
    Ocena: 1103
    ArturAVS napisał:
    wszelakie media społecznościowe, w których nie ma żadnej weryfikacji technicznej publikacji, a liczą się tylko "łapki".

    To nie tak.
    Weryfikacja w tym względzie jest realizowana poprzez "zasady społeczności" i "zgłaszanie niedozwolonych zachowań".
    Można to nazwać swego rodzaju plebiscytem, gdzie zatwierdzać bądź negować zgodność z prawami fizyki ma ogół osób odwiedzających daną stronę "społecznościową" a do tego niekoniecznie legitymując się mandatem uprawniającym do zajmowania stanowiska w danych kwestiach.

    ppwielki napisał:
    A stwierdzenie, że nie nie ma głupich pytań np. dlaczego koło może się toczyć (wektory, siły, itd) ma sens tylko dla ludzi, którzy są na etapie budowy perpetum mobile, a nie dla zwykłego człeka jeżdżącego autem do roboty.

    A co robić z pytaniami o kwadraturę koła?

    ppwielki napisał:
    Artysta plastyk nie musi wiedzieć jak jest zbudowana pralka, więc jak coś się zepsuje, to niech idzie do tego, co się zna, a nie zawraca "gitary" na Elektrodzie, bo ani narzędzi nie ma, ani wiedzy.

    Tu Kolega nie ma racji. Można, przecież, dokonać jakiegoś rekonesansu i oceny całej sytuacji spoza posiadanych umiejętności i wyposażenia. Przykładowo: wiedza o uszkodzonym bębnie pralki i braku możliwości jego naprawy.
  • #30 21154965
    ppwielki
    Poziom 27  
    Posty: 1657
    Pomógł: 72
    Ocena: 287
    Rebe chciał wygrać na loterii. Modlił się i nic. Miał pretensje "Boże dlaczego Ty nie dajesz mi wygrać mimo tego, że tak żarliwie się modlę". Dalej już przyszła złość " Jesteś niedobry, samolubny, nie okazujesz widzięczności". W końcu z Nieba odezwał się głos Boga: "Rebe i Ty daj mi szansę, kup los!"
    To tak a'propos typowej postawy roszczeniowej (oczywiście za darmo)
    Mateusz_konstruktor napisał:
    ppwielki napisał:
    Artysta plastyk nie musi wiedzieć jak jest zbudowana pralka, więc jak coś się zepsuje, to niech idzie do tego, co się zna, a nie zawraca "gitary" na Elektrodzie, bo ani narzędzi nie ma, ani wiedzy.

    Tu Kolega nie ma racji. Można, przecież, dokonać jakiegoś rekonesansu i oceny całej sytuacji spoza posiadanych umiejętności i wyposażenia. Przykładowo: wiedza o uszkodzonym bębnie pralki i braku możliwości jego napraw
    ale i tak do końca nie uwierzę, że człowiek nietechniczny raptem zaczyna biegle poruszać się w tematykach Elektrody.

    Dodano po 1 [godziny] 6 [minuty]:

    Kolejny "plastyk"? https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4065225.html

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy rosnącej liczby postów o charakterze "fantasy" na forum Elektroda, gdzie użytkownicy często prezentują brak podstawowej wiedzy technicznej, a następnie poruszają nierealistyczne lub prowokacyjne tematy. Przykłady obejmują pytania o kwestie motoryzacyjne, AGD, hydraulikę czy nietypowe problemy techniczne, które bywają traktowane jako prowokacje lub trolling. Wątek porusza problematykę jakości i merytoryczności dyskusji na forum, wpływu trolli i użytkowników o ograniczonej wiedzy na poziom merytoryczny oraz rolę moderatorów. Wśród technicznych wątków pojawiły się także rozważania o wierceniu otworów w najcieńszych drutach, granicach fizycznych materiałów, a także przykłady z literatury fantastycznej (np. Pratchett, Lem). Dyskutowano o potrzebie obecności na forum osób z wiedzą techniczną, ale także o konieczności cierpliwości wobec mniej doświadczonych użytkowników. Wspomniano o narzędziach i technikach, takich jak gwinty trapezowe hartowane, mikrometry, wiercenie otworów o mikroskopijnych rozmiarach (pinhole), a także o problemach z naprawą urządzeń AGD (np. pralka Indesit WG835TX). Poruszono także kwestie społeczno-kulturowe, jak wpływ edukacji, mediów społecznościowych i stereotypów na jakość pytań i dyskusji. Wiele postów wskazuje na zjawisko laicyzacji wiedzy technicznej i rosnącej liczby tematów o niskiej wartości merytorycznej, które jednak czasem generują ciekawe dyskusje lub informacje. Forum jest miejscem otwartym, co powoduje, że pojawiają się zarówno wartościowe pytania, jak i prowokacje, a moderacja i społeczność mają trudności z utrzymaniem wysokiego poziomu dyskusji.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA