logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ochrona anteny/konwertera przed śniegiem/ deszczem.

danielsow 07 Mar 2023 23:08 2013 14
REKLAMA
  • #1 20475169
    danielsow
    Poziom 7  
    Posty: 17
    Ocena: 6
    Czołem, mam obecnie antenę sat obierającą sygnał pod CPolsat pod daszkiem, z boku budynku i cieszę się nieskazitelnym obrazem przez cały rok.
    Problem w tym, że muszą ją przenieść pod gołe niebo i boję się spadku jakości obrazu przy opadach. Przeglądając allegro napotkałem na cudaczne ochraniacze na konwerter i zastanawiam się czy takie cuda mają prawo działać: https://allegro.pl/oferta/oslona-konwertera-deszcz-przeciwdeszczowa-lnb-13268656519 ?

    Komentarze są na ogół pozytywne, ale z nimi bywa różnie.
    Jeden z komentarzy wskazuje na spadek sygnału o ok 10% po zamontowaniu "ochraniacza" co jest logiczne - pytanie czy te 10% będę w stanie zaobserwować ?

    Z góry dziękuję za pochylenie się nad moim problemem.
  • REKLAMA
  • #2 20475222
    klm787
    Poziom 37  
    Posty: 3074
    Pomógł: 442
    Ocena: 933
    Sam konwerter jest tak zbudowany, że jest odporny na warunki atmosferyczne, opady, słońce. Tak, tak słońce też szkodzi.
    Bardziej bym zwrócił uwagę na samo połączenie kabla z konwerterem.
    Tam zastosuj w miarę dostępne osłony.
    Ważną rzeczą jest aby woda, wilgoć nie dostała się do kabla.
    Ochrona anteny/konwertera przed śniegiem/ deszczem.
    A nie umiejętnie zamontowany taki daszek może bardziej zaszkodzić niż pomóc.
    Bo śnieg nie zawsze pada idealnie z góry.
    Widzę tam idealną dziurę gdzie może nawiać śniegu, i w ten sposób może odciąć sygnał do konwertera.
  • REKLAMA
  • #3 20475225
    rnb_bolii
    Poziom 39  
    Posty: 4167
    Pomógł: 634
    Ocena: 1172
    Są też mniejsze osłony... Ale jak śnieg zatnie na czasze i się przylepi (czasem sie zdarzy) to i osłona nie pomoże.
  • #4 20475368
    LeDy
    Poziom 43  
    Posty: 19035
    Pomógł: 1984
    Ocena: 2907
    Padający deszcz, a zwłaszcza śnieg, same z siebie już są przeszkodą na drodze sygnału i nie ma na to daszków. To dzieje się na drodze konwerter-satelita.
    Daszek jedynie zmniejszy możliwość zaklejenia, oklejenia konwertera.
    Mam konwerter widoczne z okna i w razie oblepienia śniegiem, bo deszcz nie oblepi, miotłą czyszczę.
    Daruj więc sobie te daszki, cuda. Co do spadku to nie powinno być nic spadku sygnału. Daszek nie może zasłaniać , ograniczać sygnału.
  • #5 20476760
    rnb_bolii
    Poziom 39  
    Posty: 4167
    Pomógł: 634
    Ocena: 1172
    Może jednak daszek dobry. Chroni przed deszczem konwerter. A potem w lecie deszcz i nagle słońce na przemian...
  • #6 20490431
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 3966
    Pomógł: 249
    Ocena: 1142
    danielsow napisał:
    Przeglądając allegro napotkałem na cudaczne ochraniacze na konwerter i zastanawiam się czy takie cuda mają prawo działać:
    Działają w ten sposób że dają zysk dla sprzedającego. Po za tym widziałem różne patenty którzy ludzie wymyślali , owijali konwerter folią i inne nieco śmieszne sposoby. Konwertery są odporne na warunki atmosferyczne. Więc nie ma sensu stosowanie jakiś daszków. Ja antene satelitarną mam od roku 1996. I nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek któryś konwerter się zepsuł.
  • #7 20505633
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1012
    Pomógł: 93
    Ocena: 388
    Zanim śnieg oblepi konwerter to z reguły zalepiona jest już sama czasza, więc ta osłonka nic nie da. Ja w swojej praktyce nie spotkałem jeszcze sytuacji, kiedy śnieg zasypał konwerter, a czasza była czysta ;-). Kiedy jeszce byłem operatorem małej kablówki to używaliśmy czasz podgrzewanych, bodajże Technisata.
    Natomiast deszcz zaszkodzi konwerterowi raczej tylko wtedy, kiedy założysz kiepską F-kę. A i to rzadko, ze względu na nachylenie konwertera...
  • REKLAMA
  • #8 20512611
    tomiok
    Poziom 33  
    Posty: 2233
    Pomógł: 133
    Ocena: 290
    Ja jednak mam nieco inne zdanie po wielu latach doświadczeń.
    Więc podzielę się moimi spostrzeżeniami.

    Nie raz konwertery się starzały od wpływu słońca i zimna, tworzywo sztuczne kruszało, i do tego stopnia iż osłonka na przodzie konwertera potrafiła się wręcz rozpaść pod dotykiem palca.
    A śnieg w pierwszej kolejności wpływał na konwerter.
    Od lodu na czaszy, może gorzej się odbija sygnał do konwertera - ale nadal to robi.
    Natomiast lód lub śnieg na konwerterze, nawet w małej ilości, blokuje napływ sygnału do wnętrza konwertera.


    @danielsow - Można zawsze wypróbować.
    Do tej pory osobiście ja nie montowałem, choć przy mniejszych opadach może się przydać - zawsze można zdemontować.
    Do tego ochrona przed słońcem, powinna wydłużyć trwałość konwertera (skierowanego przecież na południe).
    Oczywiście trzeba ustawić tak, aby jak najmniej blokowała sygnał.
    Najlepszą metodą jest montowanie anten tak, aby był bardzo ławy dostęp, do czyszczenia i ewentualnej naprawy.
    Ale zdaję sobie sprawę że nie zawsze jest to możliwe.

    @_Pan.Kropa - Konwertery są odporne na warunki atmosferyczne.

    Są, niestety w ograniczonym niestety zakresie.

    @_Pan.Kropa - I nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek któryś konwerter się zepsuł.

    Niedawno wyrzuciłem pudło uszkodzonych konwerterów, więc pozwolę sobie zanegować to stwierdzenie.
    Zwykle lepiej zainwestować w lepsze marki - choćby Inverto, itp.

    @klm787 - takie przewody na zewnątrz zamiast czarnych i żelowanych (odporne na UV)?

    Nie wróży to dobrze na długą metę.
    Chyba że to nie Twoje zdjęcie, tylko poglądowe z Netu.


    @dzidek1968 - Zanim śnieg oblepi konwerter to z reguły zalepiona jest już sama czasza, więc ta osłonka nic nie da.

    Zazwyczaj szybciej przestaje działać jak konwerter się oblodzi - a nie czasza, to moje własne spostrzeżenia.
    W przypadku oblodzenie, po przeczyszczeniu konwertera już był sygnał, który pozwalał na oglądanie (nie piszę że był idealny na mierniku).

    @dzidek1968 - Natomiast deszcz zaszkodzi konwerterowi raczej tylko wtedy, kiedy założysz kiepską F-kę. A i to rzadko, ze względu na nachylenie konwertera...

    Nie prawda, szkodzi i tak, zachodzi m.in. tzw. zjawisko kapilarne.
    Ponadto wszechobecna wilgoć powoduje szybkie zaśniedzenie przewodu w środku.
    Ja stosuję tylko zaciskane F-ki.
    Ilość reklamacji z tego tytułu - spadła do zera. ;-)

    To tyle moich spostrzeżeń.
  • #9 20512736
    LeDy
    Poziom 43  
    Posty: 19035
    Pomógł: 1984
    Ocena: 2907
    tomiok napisał:
    Ja jednak mam nieco inne zdanie po wielu latach doświadczeń.
    Więc podzielę się moimi spostrzeżeniami.

    To tyle moich spostrzeżeń.

    Też mam wiele, kilkadziesiąt lat doświadczeń i nie zakładałem i nie założę .
    Psu na budę to. To jest tak jakby ktoś jeździł samochodem cały czas w pokrowcu, bo ochroni przed środowiskiem. To jest produkowane z wiedzą o tych zagrożeniach.
  • #10 20513040
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1012
    Pomógł: 93
    Ocena: 388
    tomiok napisał:
    Ja jednak mam nieco inne zdanie po wielu latach doświadczeń.


    To z jakim Ty sprzętem miałeś te doświadczenia? Bo z opisu różnych usterek mniemam, że marketowa chińszczyzna ;-). Pierwsze anteny zdarzyło mi się montować ponad 30 lat temu i już wtedy trwałość markowych konwerterów była wystarczająco duża. Szybciej psuły się polaryzatory.
    Każdy sprzęt starzeje się, to normalne. Takim pseudodaszkiem raczej nie zasłonisz konwertera przed deszczem ani lodem. Jestem pewien że oblodzenie będzie takie samo jak przy braku tego daszka.
    Jeśli wyrzuciłeś pudło uszkodzonych konwerterów to nawet się chwal, że Ty je wcześniej montowałeś ;-).
    "Zjawisko kapilarne" i zaśniedzenie przewodu zajdzie wtedy, gdy założysz gównianą F-kę na gówniany kabel. Mam znajomych, którym montowałem anteny 10 i więcej lat temu i jakoś im konwertery się nie zepsuły. Sorry, jeden się zepsuł, ale padł razem z dekoderem, który podał przy okazji za wysokie napięcie. Zdarzyło się też parę razy że musiałem poprawiać ustawienie anteny z powodu silnych wiatrów. Żeby podłączyś się z miernikiem odkręcałem F-kę. Jakoś nie widziałem tam ani śniedzi, ani wody.
    Reasumując: Jak nie przyoszczędzisz paru złotych na kablu i konwerterze, zrobisz dokładnie połączenia, to konwerter Ci się zepsuje najwyżej z przyczyn losowych, a nie atmosferycznych.
  • REKLAMA
  • #11 20513130
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 3966
    Pomógł: 249
    Ocena: 1142
    tomiok napisał:
    @_Pan.Kropa - I nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek któryś konwerter się zepsuł.

    Niedawno wyrzuciłem pudło uszkodzonych konwerterów, więc pozwolę sobie zanegować to stwierdzenie.
    Zwykle lepiej zainwestować w lepsze marki - choćby Inverto, itp.
    No może jak zajmujesz się zawodowo antenami to pewnie trafiło się kilka ich zepsutych. Mi jednak nie zdarzyło się żeby zepsuł się konwerter. Zostały wymieniane tylko z powodu nowości które wchodziły na rynek. Z jednopasmowych na na dwupasmowe, a to jakiś zez, a to jakiś twin czy nowość Unicable.
  • #12 20513167
    palmus
    Poziom 34  
    Posty: 3941
    Pomógł: 232
    Ocena: 741
    Do wątkotwórcy. Zakładając,obserwuj i bądź zadowolony. To że inni nie montowali nie oznacza że wiedzą co i jak z tymi daszkami.Od dawna przekonałem się, że w wielu wypadkach można jeszcze poprawić fabrykę. Nawet jak to jest ledwo widoczne, to czasem poprawia samopoczucie.I już.
  • #13 20513286
    tomiok
    Poziom 33  
    Posty: 2233
    Pomógł: 133
    Ocena: 290
    dzidek1968 napisał:


    To z jakim Ty sprzętem miałeś te doświadczenia?


    Takim, jakie miał klient, najróżniejsze.
    Nie wybierałem, co ktoś kiedyś jemu zainstalował.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Pan.Kropa napisał:
    może jak zajmujesz się zawodowo antenami to pewnie trafiło się kilka ich zepsutych...

    No myślę że jest to istotny powód.
    Jak pisałem, niektóre rozsypały się po dotknięciu.

    Dodam że najczęściej uszkadzają się (statystycznie) konwertery służące do Internetu Satelitarnego, albo są gorzej wykonane, albo mają słabsze zabezpieczenia niż SAT.
  • #14 20513343
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1012
    Pomógł: 93
    Ocena: 388
    tomiok napisał:
    dzidek1968 napisał:


    To z jakim Ty sprzętem miałeś te doświadczenia?


    Takim, jakie miał klient, najróżniejsze.
    Nie wybierałem, co ktoś kiedyś jemu zainstalował.



    Sorry, to już tak od siebie dodam: jesteś chyba pierwszym monterem, który hobbystycznie zbiera zepsute konwertery demontowane u klientów ;-). Skoro napisałeś że wyrzuciłeś ich karton to musiałeś je zbierać ;-). Dla mnie niezrozumiałe, ale nie oceniam :-).
    Pozdrowienia.
  • #15 20513346
    tomiok
    Poziom 33  
    Posty: 2233
    Pomógł: 133
    Ocena: 290
    @dzidek1968 - ...jesteś chyba pierwszym monterem, który hobbystycznie zbiera zepsute konwertery demontowane u klientów...

    Miałem zapędy zbadać dokładnie przyczyny uszkodzeń, ale brakło czasu.
    Samo życie.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zadał pytanie dotyczące ochrony anteny satelitarnej przed opadami, obawiając się o jakość sygnału po przeniesieniu anteny na otwartą przestrzeń. W odpowiedziach podkreślono, że konwertery są zazwyczaj odporne na warunki atmosferyczne, a ich uszkodzenia są rzadkie. Wiele osób wskazało, że daszki ochronne mogą nie przynieść oczekiwanych korzyści, ponieważ śnieg i deszcz mogą nadal wpływać na sygnał. Zwrócono uwagę na znaczenie prawidłowego montażu oraz zabezpieczenia połączeń kablowych. Niektórzy użytkownicy podzielili się doświadczeniami z używaniem konwerterów, sugerując, że lepsza ochrona przed słońcem może wydłużyć ich żywotność. Wskazano również na możliwość oblepienia konwertera śniegiem, co może prowadzić do utraty sygnału.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA