Witam
Podłączyłem multimetr do pinów USB na włączonej płycie głównej od komputera. Po chwili komputer się wyłączył, a z układu widocznego za zdjęciu zaczął lecieć delikatnie dym, więc natychmiastowo wyłączyłem zasilacz. Po ponownym włączeniu zasilacza słychać "przeskoczenie prądu" (skwiertnięcie), a miejsce (ten układ) widoczne na zdjęciu rozgrzewa się do dużych temperatur w sekundę. płyta przestała się włączać (tak jakby pw (power + i -) przestał działać.
Czy można cokolwiek zrobić, aby płyta znów zaczęła działać?
Podłączyłem multimetr do pinów USB na włączonej płycie głównej od komputera. Po chwili komputer się wyłączył, a z układu widocznego za zdjęciu zaczął lecieć delikatnie dym, więc natychmiastowo wyłączyłem zasilacz. Po ponownym włączeniu zasilacza słychać "przeskoczenie prądu" (skwiertnięcie), a miejsce (ten układ) widoczne na zdjęciu rozgrzewa się do dużych temperatur w sekundę. płyta przestała się włączać (tak jakby pw (power + i -) przestał działać.
Czy można cokolwiek zrobić, aby płyta znów zaczęła działać?