Witam
Dysk GoodRam CX400 ok 6 miesięcy użytkowania. Komputer zwyczajnie się nie mógł uruchomić, zawiesił się na ekranie tapety. Po chwili komunikat o braku bootowalnego dysku.
Obecnie nie daje się wykryć nigdzie nawet w bios, ale w jednej z dwóch kieszeni po podłączeniu do USB na kilka sekund wykrywa mi prawidłowo dysk, pojawia się cała zawartość partycji ale po dosłownie 5 sekundach ginie dysk. Dysk jest wykrywany w tej konkretnie kieszeni i tylko na jednym komputerze a na laptopie już nie. Obstawiam że padł kontroler.
Programy do odzyskiwania typu Recuva, PhotoRec itp wcale nie widzą dysku.
Jest jakaś szansa? Bo przez te 5 sekund widać wszystko co muszę odzyskać.
Dysk GoodRam CX400 ok 6 miesięcy użytkowania. Komputer zwyczajnie się nie mógł uruchomić, zawiesił się na ekranie tapety. Po chwili komunikat o braku bootowalnego dysku.
Obecnie nie daje się wykryć nigdzie nawet w bios, ale w jednej z dwóch kieszeni po podłączeniu do USB na kilka sekund wykrywa mi prawidłowo dysk, pojawia się cała zawartość partycji ale po dosłownie 5 sekundach ginie dysk. Dysk jest wykrywany w tej konkretnie kieszeni i tylko na jednym komputerze a na laptopie już nie. Obstawiam że padł kontroler.
Programy do odzyskiwania typu Recuva, PhotoRec itp wcale nie widzą dysku.
Jest jakaś szansa? Bo przez te 5 sekund widać wszystko co muszę odzyskać.