Witam wszystkich
Na pewno było ale za cholerę nie mogę znaleźć.
W stanie zmęczenia i pomroczności jasnej wziąłem się za ściąganie sima z M55. Tak jakos zamotalem ze mi to niezbyt wyszlo :/
Po potraktowaniu freeia telefon wlaczal sie, pobzyczal, wylaczal sie.
Nie zgralem wczesniej z niego softu, wiuec sciagnalem plik bin z simplegsm.info, zmienilem rozszerzenie na fls i wgralem (tez freeia).
Niestety po wgraniu telefon w ogole zamikl i juz nie reaguje na wlaczanie.
Boot code przyjmuje i mozna flashowac.
Teraz pytanie: wgralem nie taki soft jak trzeba, czy potrzebne sa dodatkowe kroki? Pamietam ze w przypadku serii x35 naprawa uszkodzonego softu polegala na wgraniu softu, poprawieniu sum kontrolnych i wykonania blizej niezdefiniowanej operacji zeemensem
Moze znajdzie sie dobra dusza ktora przyblizy forumowiczom temat reanimacji nowszych siemensow, i przy okazji zapobiegnie zgrzytom na linii ja - moja koleżanka :]
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi
Na pewno było ale za cholerę nie mogę znaleźć.
W stanie zmęczenia i pomroczności jasnej wziąłem się za ściąganie sima z M55. Tak jakos zamotalem ze mi to niezbyt wyszlo :/
Po potraktowaniu freeia telefon wlaczal sie, pobzyczal, wylaczal sie.
Nie zgralem wczesniej z niego softu, wiuec sciagnalem plik bin z simplegsm.info, zmienilem rozszerzenie na fls i wgralem (tez freeia).
Niestety po wgraniu telefon w ogole zamikl i juz nie reaguje na wlaczanie.
Boot code przyjmuje i mozna flashowac.
Teraz pytanie: wgralem nie taki soft jak trzeba, czy potrzebne sa dodatkowe kroki? Pamietam ze w przypadku serii x35 naprawa uszkodzonego softu polegala na wgraniu softu, poprawieniu sum kontrolnych i wykonania blizej niezdefiniowanej operacji zeemensem
Moze znajdzie sie dobra dusza ktora przyblizy forumowiczom temat reanimacji nowszych siemensow, i przy okazji zapobiegnie zgrzytom na linii ja - moja koleżanka :]
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi