Witajcie.
Tytuł przydługi, jednak mam mały problem. Posiadam małą instalację fotowoltaiczną na bazie dwóch paneli (2x5V, prąd ~700mA). Oba panele połączone szeregowo, co daje nam około 10V i przy pełnym słońcu około 700mA. Cały układ wykorzystuję do ładowania ogniw 18650 z odzysku. Jako ładowarkę wykorzystuję układ na bazie CN3791. Na dniach pojawił się u mnie taki problem - panele w pełnym słońcu, prąd ładowania 50-100mA. Jeśli odłączę ładowarkę od paneli, podłączę ponownie, prąd odrazu skacze do nominalnych ~700/800mA. Co obstawiacie w tym wypadku - ładowarkę na bazie CN czy panele ? Czy w ogóle mieliście sytuację z "zablokowania" się panelu który mimo pełnego nasłonecznienia nie daje odpowiedniego prądu ale trzyma napięcie ? Co ważne, w układzie używam panelu mającego 3 lata i rocznego. Zaczynam powoli obstawiać za winowajcę panel mający 3 lata - wcześniej działał jako panel do lampy solarnej i miał taką przypadłość, że za dnia nie ładował ogniw, jednak po odłączeniu panelu i podłączeniu ponownie odrazu następowało ładowanie. Czy spotkaliście się z takim przypadkiem ogniwa, które raz działa a raz trzyma napięcie ale bez odpowiedniego prądu ?
Dzięki za wskazówki.
Tytuł przydługi, jednak mam mały problem. Posiadam małą instalację fotowoltaiczną na bazie dwóch paneli (2x5V, prąd ~700mA). Oba panele połączone szeregowo, co daje nam około 10V i przy pełnym słońcu około 700mA. Cały układ wykorzystuję do ładowania ogniw 18650 z odzysku. Jako ładowarkę wykorzystuję układ na bazie CN3791. Na dniach pojawił się u mnie taki problem - panele w pełnym słońcu, prąd ładowania 50-100mA. Jeśli odłączę ładowarkę od paneli, podłączę ponownie, prąd odrazu skacze do nominalnych ~700/800mA. Co obstawiacie w tym wypadku - ładowarkę na bazie CN czy panele ? Czy w ogóle mieliście sytuację z "zablokowania" się panelu który mimo pełnego nasłonecznienia nie daje odpowiedniego prądu ale trzyma napięcie ? Co ważne, w układzie używam panelu mającego 3 lata i rocznego. Zaczynam powoli obstawiać za winowajcę panel mający 3 lata - wcześniej działał jako panel do lampy solarnej i miał taką przypadłość, że za dnia nie ładował ogniw, jednak po odłączeniu panelu i podłączeniu ponownie odrazu następowało ładowanie. Czy spotkaliście się z takim przypadkiem ogniwa, które raz działa a raz trzyma napięcie ale bez odpowiedniego prądu ?
Dzięki za wskazówki.