Witam chcialem sobie przerobic instalacje elektryczna, brakuje gniazdek , sa nie tam gdzie trzeba ... (narazie w 2 pokojach)
w zwiazku z tym mam kilka pytan :
1) jak dobiera sie przekoj przewodu w zaleznosci od obciazenia jakie chcialbym podpinac, Instalacja jest jeszcze w alu chcial bym to zamenic na miedz i nie chcial bym dac za cenkich przewodow.
2) Jest to instalacja 2 zylowa a poniewaz bedzie tam podpinany miedzy innymi komputerek to moje pytanie jest takie czy dobrym rozwiazaniem jest zerowanie (lub jak w prosty sposob przerobic ma instalacje z 3ma przewodami)
3) Czy po takich przerobkach potrzebne jest jakies "zatwierdzenie" tego przez specjaliste, czy wrecz nie moge dokonac takich przerobek sam (jest to dom a nie blok)
4) Czy skrecanie przewodow w puszkach to dobre rozwiazanie bo tak jest teraz zrobiona instalacja i w zasadzie przez ponad 20 lat nic sie temu nie stalo czy dalej tak sie to robi czy moize sa jakies lepsze sposoby, A i jescze jedno jaki dlugi powinien byc odzinek skrecenia.
Za wszelka pomoc z gory dziekuje
w zwiazku z tym mam kilka pytan :
1) jak dobiera sie przekoj przewodu w zaleznosci od obciazenia jakie chcialbym podpinac, Instalacja jest jeszcze w alu chcial bym to zamenic na miedz i nie chcial bym dac za cenkich przewodow.
2) Jest to instalacja 2 zylowa a poniewaz bedzie tam podpinany miedzy innymi komputerek to moje pytanie jest takie czy dobrym rozwiazaniem jest zerowanie (lub jak w prosty sposob przerobic ma instalacje z 3ma przewodami)
3) Czy po takich przerobkach potrzebne jest jakies "zatwierdzenie" tego przez specjaliste, czy wrecz nie moge dokonac takich przerobek sam (jest to dom a nie blok)
4) Czy skrecanie przewodow w puszkach to dobre rozwiazanie bo tak jest teraz zrobiona instalacja i w zasadzie przez ponad 20 lat nic sie temu nie stalo czy dalej tak sie to robi czy moize sa jakies lepsze sposoby, A i jescze jedno jaki dlugi powinien byc odzinek skrecenia.
Za wszelka pomoc z gory dziekuje