Byłem dziś u znajomego i trafiłem na jego zmagania z komputerem ...
Po odpaleniu startuje XP ale nie można uruchomić żadnego programu
Niby startuje ale po chwili okienko startowe znika i... koniec - tylko ikonki na pulpicie zostają
To samo dzieje się na wszystkich programach - nie można uruchomić nic.
Co może być przyczyną? Wiruska złapał czy błąd programu?
Po odpaleniu startuje XP ale nie można uruchomić żadnego programu
Niby startuje ale po chwili okienko startowe znika i... koniec - tylko ikonki na pulpicie zostają
To samo dzieje się na wszystkich programach - nie można uruchomić nic.
Co może być przyczyną? Wiruska złapał czy błąd programu?