Ku przestrodze!
Podczas prania nie wiem w jaki sposób wydostał się sznurek od spodenek z metalową końcówką. Przy wirowaniu rozwaliło pojemnik na detergenty oraz wgniotło bęben jakby ktoś nawalał młotkiem. Serwis oczywiście twierdzi, że to wina użytkownika ale przy poprzedniej pralce nigdy nic takiego nie miało miejsca. Tu nowa pralka i od razu takie niespodzianki. Dodam, że nie ma mowy o przytrzaśnięciu sznurka podczas zamykania bębna bo prania było mało, ledwo na dnie. Po tel z serwisu stwierdziliśmy, że nie mamy nic do stracenia i rozebraliśmy pralkę.
Okazało się, że zrobiło dziurę w obudowie bębna! Zawieźliśmy do klejenia i pralka śmiga jak nowa 😉 ale nigdy nie sądziłam, że sznurek może narobić takich szkód! Od teraz wszystko będzie pranie w workach.
Podczas prania nie wiem w jaki sposób wydostał się sznurek od spodenek z metalową końcówką. Przy wirowaniu rozwaliło pojemnik na detergenty oraz wgniotło bęben jakby ktoś nawalał młotkiem. Serwis oczywiście twierdzi, że to wina użytkownika ale przy poprzedniej pralce nigdy nic takiego nie miało miejsca. Tu nowa pralka i od razu takie niespodzianki. Dodam, że nie ma mowy o przytrzaśnięciu sznurka podczas zamykania bębna bo prania było mało, ledwo na dnie. Po tel z serwisu stwierdziliśmy, że nie mamy nic do stracenia i rozebraliśmy pralkę.
Okazało się, że zrobiło dziurę w obudowie bębna! Zawieźliśmy do klejenia i pralka śmiga jak nowa 😉 ale nigdy nie sądziłam, że sznurek może narobić takich szkód! Od teraz wszystko będzie pranie w workach.