logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] NAS na Raspberry Pi + OMV, programy do backupu nie potrafią się połączyć

Uran. 17 Lip 2023 00:53 1116 9
REKLAMA
  • #1 20656830
    Uran.
    Poziom 13  
    Posty: 141
    Pomógł: 7
    Ocena: 23
    Cześć,
    Postawiłem ostatnio sobie w domu serwer NAS na Raspberry Pi wykorzystując oprogramowanie OpenMediaVault, z zamysłem wykorzystania go do backupu swojego komputera - robienia regularnych obrazów systemu. Zgodnie z poradnikami z netu ustawiłem parametry OMV, serwer działa i jest widoczny z poziomu Eksploratora Windows - mogę bez problemu zapisywać i odczytywać dane z niego. Natomiast problem zaczyna się przy próbie backupu jako obraz systemu - program Hasleo Backup wywala błąd :
    NAS na Raspberry Pi + OMV, programy do backupu nie potrafią się połączyć
    Zainstalowałem AOMEI Backupper, ale również nie daje się połączyć, chociaż widzi foldery postawione na serwerze:
    NAS na Raspberry Pi + OMV, programy do backupu nie potrafią się połączyć
    Kombinowałem z ustawieniami dostępu i na serwerze, i w ustawieniach Windowsa (używam Windows 7), przeszukałem sporo internetu i nie udało mi się wymyślić co jest źle. Może ktoś z Was ma pomysł co może być nie tak ?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 20657158
    Andrzej Ch.
    Poziom 33  
    Posty: 2246
    Pomógł: 223
    Ocena: 394
    Nie wiem czy w OMV (ja używam TrueNas), jest opcja SMB1 (Samba v.1). Jeśli jednak jest taka opcja i jest zaznaczona to prostu wyłącz ją, albo włącz opcję z SMB (Samba) > 1.
    Samba v1 jest przestarzała i jest jest domyślnie wyłączona w nowszych systemach Windows.
  • REKLAMA
  • #3 20657272
    Uran.
    Poziom 13  
    Posty: 141
    Pomógł: 7
    Ocena: 23
    Dobry trop, też myślałem że to wina wersji SMB, ale wygląda na to że mam wersję SMB 2 uruchomioną. Domyślnie OMV od wersji 5 chyba (ja mam 6.3 albo 6.4 - no najnowszą jaka jest obecnie) używa SMB nowszego niż 1. Patrzyłem też w logi OMV, i jest SMB2 zapisane. Zastanawia mnie w sumie bardziej kwestia uprawnień konta - konto które założyłem do backupu jest typu user, z dopuszczonym odczytem i zapisem. Teoretycznie więcej mu chyba do szczęścia nie trzeba, ale może się mylę ? Dla testu założyłem jeszcze jedno konto, z dopuszczonym logowaniem jako gość, i z uprawnieniami administratora, wtedy Hasleo Backup zaczął robić backup, założył folder, ale po jakichś 2 minutach wywalił błąd, nie zaczął zapisywać żadnych plików do folderu backupu... Tak czy siak, takie otwarte wrota są dla mnie niedopuszczalne - za duże ryzyko włamania. Też się zastanawiam - może OMV głupieje jak dwa programy (system Windows i program do backupu) się logują na to samo konto ? Chociaż założyłem drugie identyczne konto jako użytkownik, próbowałem program do backupu na nie zalogować, ale nie pomogło również. Zamontowałem nawet folder z NASa jako dysk sieciowy, również programy do backupu nie działają na nim. Szukałem nawet ustawień zabezpieczeń jak w tym wątku: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3741664.html ale też nic nie znalazłem co by mi pomogło... Nie rozumiem czym różni się dostęp spod Eksploratora Windows a z programu do backupu że jeden działa, a drugi - nie.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 20657408
    Bródka
    Poziom 42  
    Posty: 7245
    Pomógł: 900
    Ocena: 724
    Użytkownik przydzielony do jakiej grupy ?
    A uprawnienia do tej grupy ustawione w SMB udostępnionianym zasobie ?
    Do tego sam pomysł nas i dodatkowego softu w windows mija się z celem, chcesz dobre kopie użyj dockera i na nim postaw np urbackup.org - do tego klient na każdym kompie i masz regularne kopie wraz z możliwości ich odzyskania z recovery
    O ile ta malina to utrzyma bo jaką masz nie mam pojęcia...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #5 20657613
    Uran.
    Poziom 13  
    Posty: 141
    Pomógł: 7
    Ocena: 23
    Użytkownicy przypisani są do grupy "Users", która ma uprawnienia "read/write" dla katalogu "HDD":


    NAS na Raspberry Pi + OMV, programy do backupu nie potrafią się połączyć


    Katalog HDD_2 to drugi dysk, który z założenia ma być tylko do czytania - raz na dwa dni RSync je synchronizuje, jak coś się schrzani na podstawowym, to ten ma być jako zapas. Uprawnienia do katalogu HDD wyglądają tak:


    NAS na Raspberry Pi + OMV, programy do backupu nie potrafią się połączyć


    więc chyba wszystko jest udostępnione.

    A czemu mówisz że soft do backupu + NAS to zły pomysł ? Do tej pory używałem Hasleo Backup + HDD na USB jako miejsce na backup, i się to bardzo fajnie sprawdziło jak mi dysk w komputerze padł. Nie jestem specjalistą od informatyki - więc pewnie o czymś nie wiem, ale wydaje się to o tyle dobrym rozwiązaniem, ponieważ a) nie muszę podłączać fizycznie kabla USB do dysku - dysk mi się przy laptopie nie majta, b) jest zapewniona duża redundancja danych (dwa dyski zewnętrzne, z czego jeden jest kopią drugiego) c) jest kompatybilność wsteczna z resztą backupów (jeśli uda się Hasleo Backup zmusić do współpracy...). A mam Raspberry Pi 4 4 GB RAM, mogę mieć HP Mini PC ProDesk 600, ale wolałbym malinę - może pracować chłodzona pasywnie - jest cicha, a na tym mi zależy.

    Edit: Fajnie by było, jakby było coś takiego jak Rsync w OMV (tam ma nakładkę GUI) tyle że na Windowsa - że potrafi automatycznie w tle synchronizować dyski ze sobą. Inna sprawa, że obraz dysku przez Hasleo jest pewniejszy - nie wiem czy da się "na żywca" skopiować dysk systemowy tak, aby działał, a Hasleo Backup potrafi zrobić obraz, z którego daje się odtworzyć bootujący się dysk systemowy
  • Pomocny post
    #6 20657811
    Bródka
    Poziom 42  
    Posty: 7245
    Pomógł: 900
    Ocena: 724
    Uran. napisał:
    A czemu mówisz że soft do backupu + NAS to zły pomysł ?

    Co Ci po takiej kopii gdy Ci "wleci" malware i zaszyfruje dane, a zaszyfruje je tam gdzie Ty masz dostęp - kopia ma być tak zrobiona aby nikt nie miał do niej dostępu zwlaszcza po SMB, po to Ci jest NAS to on ma byc osobnym hostem ktory nie zostanie zawirusowany gdy twoj komputer zostanie, to samo tyczy sie awarii, ma mieć możliwość szybkiego odzyskania danych.
    Uran. napisał:
    c) jest kompatybilność wsteczna z resztą backupów (jeśli uda się Hasleo Backup zmusić do współpracy...)

    No właśnie co Ci po takim narzędziu które działa lub nie. NAS nie jest Ci potrzebny skoro działa tylko jako host nadający po SMB katalogi z kopią. To nas ma pobierać dane do katalogu lokalnego, a w razie czego odzyskujesz z nośnika recovery wskazany przez ciebie backup

    Zerknij:
    Docker - https://www.youtube.com/watch?v=MzDmOMVUxLs&t=745s
    Urbackup na dokerze - https://www.youtube.com/watch?v=f8Yoo4FRGBU

    Co to docker - w skrócie kontener w którym sa wszystkie potrzebne biblioteki aby uruchomić program bez uruchamiania całego środowiska systemowego, przykładowo w OpenMediaVault możesz uruchomić serwer mediow Plex, bloker reklam np pi-hole, urbackup i to wszystko na dockerze

    Uran. napisał:
    nie wiem czy da się "na żywca" skopiować dysk systemowy tak, aby działał, a Hasleo Backup potrafi zrobić obraz

    Jasne ze sie da, sam windows to potrafi, a owe narzędzie jak mniemam korzysta z usług windowsa, jak bys sie uparł wcale nie potrzebujesz programów firm trzecich do kopii.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #7 20657878
    Uran.
    Poziom 13  
    Posty: 141
    Pomógł: 7
    Ocena: 23
    Hmm, przyznam że ciekawe rozwiązanie z tym Urbackupem - muszę się w to wczytać. Miałem pewien pomysł na zabezpieczenie przed zaszyfrowaniem przez malware - dwóch użytkowników na NASie, jeden tylko z prawem zapisu, drugi - odczytu. Liczyłem na to, że program do backupu poradzi sobie z lokalizacją na którą potrafi tylko pisać, a jak będę chciał odzyskać coś - zaloguję się na innego użytkownika. Podobno malware nie są na tyle sprytne, żeby zaszyfrować w ten sposób zabezpieczony serwer NAS. Ale że nawet z "normalnym" ustawieniem - odczyt i zapis naraz - to nie chce działać, no to jest to dzielenie skóry na niedźwiedziu. Windows potrafi robić backup, ale nie na NASie - mam wersję Home Premium, a do backupu na NAS trzeba mieć Enterprise :(

    Edit: Zainstalowałem Urbackup jak zasugerował @Bródka , działa, faktycznie robi backup w tle. Aczkolwiek mam kilka pytań do tego programu:
    1) Czy da się jakoś prosto zmienić folder gdzie on zapisuje backupy albo logi w już istniejącym serwerze ? Z tego co widzę to w portainerze ustawia to się raz przy konfiguracji, i chyba nie da się potem zmienić
    2) W ogóle czemu to jest jakoś tak dziwnie zrobione, że żeby doinstalować Urbackup, trzeba doinstalować Docker i Portainer - w sumie najbardziej nie wiem co ten trzeci (Portainer) robi - dlaczego tam ustawia się ustawienia Urbackupa, a nie bezpośrednio w OMV albo w Urbackupie ? Jeśli chodzi o programowanie i informatykę to zajmowałem się jedynie uC (AVR i trochę STM32) i to dla mnie jakaś abstrakcja :D
    3) Czy da się jakoś w razie padnięcia dysku systemowego w prosty sposób "wypalić" dysk systemowy z backupu ? Przy Hasleo backupie miałem opcję nagrania pendrive'a rozruchowego, pozwalającego na odzysk danych na nowy dysk. Tu nie mam pojęcia jak to zrobić.
  • Pomocny post
    #8 20658974
    Bródka
    Poziom 42  
    Posty: 7245
    Pomógł: 900
    Ocena: 724
    Uran. napisał:
    Windows potrafi robić backup, ale nie na NASie - mam wersję Home Premium, a do backupu na NAS trzeba mieć Enterprise

    Chyba jesteś w błędzie:
    https://support.microsoft.com/pl-pl/topic/jak...-windows-bd7e1bcf-15ea-078b-922f-6d6fcca76c7e
    Uran. napisał:
    Czy da się jakoś prosto zmienić folder gdzie on zapisuje backupy albo logi w już istniejącym serwerze ? Z tego co widzę to w portainerze ustawia to się raz przy konfiguracji, i chyba nie da się potem zmienić

    Można, zmieniasz to klikając w duplicate/edit w danym konterze, a następnie mapujesz katalogi wcześniej utworzony w OMV/Magazyn/Katalogi współdzielone
    Przycisk recreate używa sie do ponownego pobrania najnowszego obrazu pliku innymi słowy do aktualizacji
    Uran. napisał:
    2) W ogóle czemu to jest jakoś tak dziwnie zrobione, że żeby doinstalować Urbackup, trzeba doinstalować Docker i Portainer - w sumie najbardziej nie wiem co ten trzeci (Portainer) robi - dlaczego tam ustawia się ustawienia Urbackupa, a nie bezpośrednio w OMV albo w Urbackupie ?

    Docker występuje w wielu środowiskach, na upartego możesz go nawet zainstalować z terminala bezpośrednio na OMV bo to w końcu linux debian - sam docker to nic innego jak maszyna wirtualna, możesz na nim uruchomić program czy apke bez stawiania calego środowiska systemowego
    portainer to nic innego jak GUI, ułatwia zarządzanie i instalowanie kontenerów z gotowych rozwiązań np z https://hub.docker.com/
    Uran. napisał:
    3) Czy da się jakoś w razie padnięcia dysku systemowego w prosty sposób "wypalić" dysk systemowy z backupu ? Przy Hasleo backupie miałem opcję nagrania pendrive'a rozruchowego, pozwalającego na odzysk danych na nowy dysk. Tu nie mam pojęcia jak to zrobić.

    Pobierasz obraz iso Urbackup restore, robisz z niego pendrive i uruchamiasz. Kreator samodzielnie znajdzie w sieci wew. serwer urbackup, wyświetli listę kopii i wybierasz jaką chcesz przywrócić
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #9 20659214
    Uran.
    Poziom 13  
    Posty: 141
    Pomógł: 7
    Ocena: 23
    Hmm, próbowałem "domyślnej" systemowej opcji backupu, ale nie widziała ani NASa jako udziału sieciowego, ani jako zamontowanego dysku. Poszukałem w necie i znalazłem że do backupu na NASie potrzebna jest wersja Professional albo Enterprise - no i uznałem że to to jest przyczyną. Ale skoro działa Urbackup, to tak czy siak problem rozwiązany :D

    Bródka napisał:

    Docker występuje w wielu środowiskach, na upartego możesz go nawet zainstalować z terminala bezpośrednio na OMV bo to w końcu linux debian - sam docker to nic innego jak maszyna wirtualna, możesz na nim uruchomić program czy apke bez stawiania calego środowiska systemowego
    portainer to nic innego jak GUI, ułatwia zarządzanie i instalowanie kontenerów z gotowych rozwiązań np z https://hub.docker.com/

    Czyli mówisz że to tak naprawdę maszyna wirtualna jest, na której dopiero działa Urbackup ? Dzięki temu Rpi udaje PCta z "pełnym" linuxem ? Dla mnie to wydaje się być jakimś łapaniem muchy za lewe skrzydło pod prawą nogą w rękawicach bokserskich :D , aczkolwiek słyszałem że duże serwery podobno często są jako maszyna wirtualna, ale to z uwagi na łatwość przeniesienia w razie awarii czy coś.
    Również cała idea kontenerów w Linuxie jest dla mnie nowością - nie miałem nigdy wcześniej tak zaawansowanego kontaktu z tym systemem - ot używałem właśnie Raspberry Pi jako komputerka do przeglądania internetu, albo do obsługi kamery Pi Cam robiącej za mikroskop (po zmianie obiektywu). Dzięki również za podpowiedź jak zmienić folder zapisu - domyślnie on mi logi na karcie SD zapisuje, a to może ją szybko zajechać. Chyba w ogóle zmienię bootowanie z SD na USB i dołożę trzeci, jakiś mały dysk HDD do bootowania, to problem zużycia się pamięci zniknie. A zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz - czy jeśli wyłączę Rpi poprzez polecenie "sudo shutdown" to czy to zapewnia "łagodne" wyłączenie serwera Urbackup ? Chciałem docelowo dodać akumulator dla podtrzymania zasilania serwera, ale no akumulator wieczny nie jest - przydałoby się jakoś reagować na spadek napięcia, i "miękko" wyłączyć system, a nie go nagle odciąć od zasilania. Widziałem poradniki gdzie pokazują skrypt w Pythonie, który pozwala na obsługiwanie reakcji na przycisk, i właśnie wywołuje on "sudo shutdown" - no a z tego co wiem to w linuxie wszystkie polecenia z "sudo" to są dość inwazyjne - pozwalają na edycję rzeczy jako administrator - nie wiem czy to nie będzie potraktowanie go dość "z buta".
    Bródka napisał:
    Pobierasz obraz iso Urbackup restore, robisz z niego pendrive i uruchamiasz. Kreator samodzielnie znajdzie w sieci wew. serwer urbackup, wyświetli listę kopii i wybierasz jaką chcesz przywrócić

    Aaa, czyli też się da stosunkowo łatwo przywrócić. A swoją drogą - zauważyłem że on dysk C kopiuje jako dysk, a pozostałe dyski - jako pliki. Czy jest jakaś istotna różnica pomiędzy tymi dwoma rodzajami kopii ? Domyślam się że kopia "jako dysk" jest bootowalna, a jako pliki - niekoniecznie. W sumie może lepiej byłoby wszystkie dyski komputera kopiować jako dysk ?
  • #10 20795784
    Uran.
    Poziom 13  
    Posty: 141
    Pomógł: 7
    Ocena: 23
    Urbackup okazał się wygodnym i skutecznym rozwiązaniem, po odpowiednim skonfigurowaniu działa w tle i jest praktycznie niezauważalny dla użytkownika komputera

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik skonfigurował serwer NAS na Raspberry Pi z oprogramowaniem OpenMediaVault (OMV) w celu wykonywania backupów systemu. Mimo że serwer jest widoczny w systemie Windows i umożliwia zapis oraz odczyt danych, programy do backupu, takie jak Hasleo Backup i AOMEI Backupper, nie mogą się połączyć. Problemy mogą wynikać z ustawień SMB, uprawnień użytkowników oraz konfiguracji kont. Użytkownik rozważał użycie kontenerów Docker i oprogramowania Urbackup jako alternatywy, co okazało się skutecznym rozwiązaniem po odpowiedniej konfiguracji.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA