Cześć.
Od jakiegoś czasu mierzę się z problemem zakłóceń podczas odłączania zwory elektromagnetycznej. Instalacja w uproszczeniu została rozrysowana na załączonym obrazku. Problem objawia się w postaci chwilowego rozłączania urządzeń USB i chwilowym zaniku obrazu z karty graficznej komputera. Urządzenia są podłączone jedynie do tego samego źródła zasilania, nie są ze sobą połączone w żaden inny sposób. W instalacji zastosowany jest stabilizator napięcia AVR PRO 2000VA SERVO 3% oraz zasilacz awaryjny VOLT 1000VA 600W, wykazujący obciążenie na poziomie 1/4. Nie miałem wcześniej zbytnio do czynienia z takimi zworami - możliwe więc, że wykazuję się jakimś brakiem elementarnej wiedzy w dziedzinie - poszukałem jednak informacji na temat takich zwór i zgodnie ze zdobytą wiedzą i zaleceniami zastosowałem diody - zrozumiałem, że cewka przy rozłączaniu staje się na krótki moment prądnicą i wysyła "impuls" wysokiego napięcia. Zastosowałem diody (1000V, 1A), testując zarówno montaż ich po stronie zwory jak i wyłącznika. Zakładałem również kondensator przy zworze oraz przy zasilaczu - bez wyraźnej poprawy. Przewody od zwory są daleko od pozostałych przewodów układu. Układ testowany na różnych zasilaczach - zarówno małych "kostkach" niewielkiej mocy, większe zasilacze 12V od innych urządzeń, a pierwotnie cała linia 12V była wyprowadzona z zasilacza od xBox'a i zasilała wiele różnych komponentów sterowanych przekaźnikami, jedynie rozłączanie zwór elektromagnetycznych sprawiało problemy, układ przez ostatnie dni został uproszczony do takiej formy jak na obrazku, w trakcie eliminowania kolejnych potencjalnych przyczyn (mikrokontroler, moduł z przekaźnikami). Problem nadal występuje, a mi skończyły się pomysły. Bardzo proszę o pomoc - gdzie szukać? Jak wyeliminować przyczynę? Z góry dziękuję.
Od jakiegoś czasu mierzę się z problemem zakłóceń podczas odłączania zwory elektromagnetycznej. Instalacja w uproszczeniu została rozrysowana na załączonym obrazku. Problem objawia się w postaci chwilowego rozłączania urządzeń USB i chwilowym zaniku obrazu z karty graficznej komputera. Urządzenia są podłączone jedynie do tego samego źródła zasilania, nie są ze sobą połączone w żaden inny sposób. W instalacji zastosowany jest stabilizator napięcia AVR PRO 2000VA SERVO 3% oraz zasilacz awaryjny VOLT 1000VA 600W, wykazujący obciążenie na poziomie 1/4. Nie miałem wcześniej zbytnio do czynienia z takimi zworami - możliwe więc, że wykazuję się jakimś brakiem elementarnej wiedzy w dziedzinie - poszukałem jednak informacji na temat takich zwór i zgodnie ze zdobytą wiedzą i zaleceniami zastosowałem diody - zrozumiałem, że cewka przy rozłączaniu staje się na krótki moment prądnicą i wysyła "impuls" wysokiego napięcia. Zastosowałem diody (1000V, 1A), testując zarówno montaż ich po stronie zwory jak i wyłącznika. Zakładałem również kondensator przy zworze oraz przy zasilaczu - bez wyraźnej poprawy. Przewody od zwory są daleko od pozostałych przewodów układu. Układ testowany na różnych zasilaczach - zarówno małych "kostkach" niewielkiej mocy, większe zasilacze 12V od innych urządzeń, a pierwotnie cała linia 12V była wyprowadzona z zasilacza od xBox'a i zasilała wiele różnych komponentów sterowanych przekaźnikami, jedynie rozłączanie zwór elektromagnetycznych sprawiało problemy, układ przez ostatnie dni został uproszczony do takiej formy jak na obrazku, w trakcie eliminowania kolejnych potencjalnych przyczyn (mikrokontroler, moduł z przekaźnikami). Problem nadal występuje, a mi skończyły się pomysły. Bardzo proszę o pomoc - gdzie szukać? Jak wyeliminować przyczynę? Z góry dziękuję.