logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zmywarka - przyczyny matowienia i rysowania naczyń po myciu

RobWan 29 Lis 2005 10:35 29528 4
REKLAMA
  • #1 2036705
    RobWan
    Poziom 14  
    Posty: 229
    Ocena: 13
    Witam.

    Od trzech dni jestem posiadaczem tego urządzenia. Nie spodziewałem się, że tak to dobrze działa. Doszorawało tak, że ręcznie zajmowało to dużo czasu.
    Zastanawia mnie czy sprawia to chemia zawarta w tych kostkach myjących? Są tak agresywne?
    Pokazano mi kiedyś naczynia z duralexu myte w zmywarce, były jak wypiaskowane, matowe, nie osad ale starte. Powodem było złe dozowanie środków? Złe środki? Pomyślałem, że woda wali tam pod wielkim ciśnieniem niosąc ze sobą zanieczyszczenia i to sprawia, że zciera powierzchnię naczyń. Ale teraz wiem, że dużego ciśnienia tam nie ma. Co mogło spowodować takie zmatowienie? Powstało nie po kilku myciach ale pewnie po paru miesiącach a może i więcej. Normalne to chyba nie jest?

    Pozdrowienia.

    Robert
  • REKLAMA
  • #2 2036842
    dardek1
    Poziom 13  
    Posty: 43
    Pomógł: 4
    Ocena: 2
    Witam.

    Na początku użytkowania też byłem zdziwiony wyglądem naczyń, zwłaszcza wykonanych z ciemnego szkła. Teraz wydaje mi się to normalne.
    Otóż środki wyjące stopniowo niszczą "lustrzaną" powłokę naczyń uwydatniając istniejące zarysowania i powodując blednięcie a nawet wypłukiwanie różnych ozdóbek i wzorków. Po prostu działa chemia.

    W stosunkowo nowych naczyniach, biały nalot może być skutkiem zbyt dużej/małej ilości środka myjącego, zbyt dużej/małej ilości dozowania soli i/lub zbyt małego dozowania nabłyszczacza.

    Najważniejsza sprawa w regulacji to dozowanie soli - zmiękczacza (zgróbne - zbadać ph wody i odpowiednio ustawić na skali - uwzględnić, że w kostkach 3,4 in 1 też jest sól, dokładnie - doświadczalnie).

    Druga sprawa to dozowanie środka myjącego. Jeśli sprzęt ma system 3,4 in 1 to raczej nie pokombinujesz - chyba, że włożysz innego producenta.

    Trzecia sprawa to nabłyszczacz. Ma on zapewnić "komfort optyczny" - ukrycie wad. Jeśli powyższe już ustaliłeś, można w miarę potrzeby zwiększać jego intensywność - ale bez przesady, ciemne naczynia będą wyglądały mniej korzystnie niż białe.

    Pozdrowienia.
  • REKLAMA
  • #3 2036973
    RobWan
    Poziom 14  
    Posty: 229
    Ocena: 13
    Co do osadów to sprawa jasna. Ja nie mam z nimi problemu.
    Te naczynia co widziałem z duralexu po myciu kilkumiesięcznym w zmywarce nie nadawały się do postawienia na stół. Wyglądały jak celowo zmatowione. Masakra. Nie wiem co sypali i ile. Może piasek? :!:
    Jak wyglądają u Was np. duralexowe kubki po kilku latach mycia w zmywarce?

    Robert
  • REKLAMA
  • #4 2037055
    Hucul
    Poziom 39  
    Posty: 4710
    Pomógł: 382
    Ocena: 469
    Ja zauważyłem , że naczynia są rysowane w czasie używania ich a nie w zmywarce . Zmywarka doskonale je odtłuszcza przez co widać każdą najmniejszą ryskę . Wystarczy taki duraleksowy kubek umyć kilka razy "konwencjonalną" metodą i zaczyna wyglądać normalnie . Ja w zmywarce stosuję dodatkowy nabłyszczacz (tani z supermarketu) i rysy znikają . Jedyne naczynia , które nie wytrzymują zmywarki to porcelitowe kubki i talerze , pęka na nich powierzchnia i potrafią rozsypać się w rękach .
  • #5 2038742
    eldom
    Poziom 22  
    Posty: 400
    Pomógł: 42
    Ocena: 161
    Zmywarka nic nie drapie, ale proszek to i owszem. Dlatego delikatne rzeczy można odświeżyć bez proszku (Np porcelanę). Niemniej szkło przystosowane do mycia mechanicznego może latami być myte i wyglądać OK., Co do proszku to Np przypalony garnek ze stali wystarczy zasypać proszkiem trochę wody i pogotować kilkanaście minut, czarna spalenizna sama zejdzie :)
REKLAMA