Witam Wszystkich.
Mam problem z moim autem. Volvo S80 z 2010r., diesel, silnik z oznaczeniem D3. Jest błąd P00BC00....od początku. Auto miało przygodę z paskiem rozrządu. Pękł pasek wielorowkowy i kawałek dostał się do obudowy rozrządu. Według mechanika przeskoczył o 3 lub 4 ząbki....nie bardzo chce mi się w to wierzyć. Po ustawieniu silnika na znaki, (na blokadach) odpalił bez problemu, pracuje równo, nic nie dymi..., ale jest takie dziwne "buczenie", prawdopodobnie z układu dolotowego (tak mi się wydaje). Do tego auto nie ma swojej pełnej mocy, a po przekroczeniu ok. 3100 obrotów, wyskakuje komunikat "wymagany serwis silnika". Oprócz wspomnianego na wstępie błędu, nic więcej nie ma. W ogólnym znaczeniu jest to błąd przepływomierza. Podmieniłem, bez zmian. Samochód przed epizodem z paskiem, spisywał się bez zarzutu. Zastanawia mnie skąd jest to buczenie. To odgłos jest nie do opisania. Macie pomysły/podpowiedzi na taki przypadek?
Mam problem z moim autem. Volvo S80 z 2010r., diesel, silnik z oznaczeniem D3. Jest błąd P00BC00....od początku. Auto miało przygodę z paskiem rozrządu. Pękł pasek wielorowkowy i kawałek dostał się do obudowy rozrządu. Według mechanika przeskoczył o 3 lub 4 ząbki....nie bardzo chce mi się w to wierzyć. Po ustawieniu silnika na znaki, (na blokadach) odpalił bez problemu, pracuje równo, nic nie dymi..., ale jest takie dziwne "buczenie", prawdopodobnie z układu dolotowego (tak mi się wydaje). Do tego auto nie ma swojej pełnej mocy, a po przekroczeniu ok. 3100 obrotów, wyskakuje komunikat "wymagany serwis silnika". Oprócz wspomnianego na wstępie błędu, nic więcej nie ma. W ogólnym znaczeniu jest to błąd przepływomierza. Podmieniłem, bez zmian. Samochód przed epizodem z paskiem, spisywał się bez zarzutu. Zastanawia mnie skąd jest to buczenie. To odgłos jest nie do opisania. Macie pomysły/podpowiedzi na taki przypadek?