Witam.
Mam problem z kopiarką NP 6512 którą sprowadziłem z Niemiec. Wymieniłem bęben z listwą (był zarysowany), folia ma ok 20 000 kopii, wywoływaczka jest z innej maszyny i ma ok 60 000 kopii.
Maszyna odbija suuuper. Została cała wyczyszczona. Ale problem polega na tym, że po zrobieniu przez klienta ok 800 kopii od momentu wstawienia, maszyna zaczęła "wariować". Włączając np. 60 kopii po 20 zaczyna przyciemniać obraz kolejnych kopii aż w końcu czerń jest tak głęboka /jak przy otwartej klapie/. Później można wyłączyć kopiarkę, a powtórne jej włączenie np. po 30 min działa bez problemu i kopie są ok. Przez kilka kolejnych dni jest dobrze.
Może ktoś miał podobny problem? Gdzie szukać wady? Z góry dzięki za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam.
Mam problem z kopiarką NP 6512 którą sprowadziłem z Niemiec. Wymieniłem bęben z listwą (był zarysowany), folia ma ok 20 000 kopii, wywoływaczka jest z innej maszyny i ma ok 60 000 kopii.
Maszyna odbija suuuper. Została cała wyczyszczona. Ale problem polega na tym, że po zrobieniu przez klienta ok 800 kopii od momentu wstawienia, maszyna zaczęła "wariować". Włączając np. 60 kopii po 20 zaczyna przyciemniać obraz kolejnych kopii aż w końcu czerń jest tak głęboka /jak przy otwartej klapie/. Później można wyłączyć kopiarkę, a powtórne jej włączenie np. po 30 min działa bez problemu i kopie są ok. Przez kilka kolejnych dni jest dobrze.
Może ktoś miał podobny problem? Gdzie szukać wady? Z góry dzięki za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam.