adamjur1 napisał:
Cytat: Podłączenia różnicówek są prawie zawsze takie same, przewód PE musi byc wydzielony z N przed rónicówką, L i N przechodza przez nią, podłaczenie N jest ważne tylko w Trójfazowych,
Nie jest to prawda. Dla odbiornika 1-fazowego
muszą być podłączony do wyłącznika przewód fazowy i zero robocze (N). Wyłącznik zadziała wtedy gdy część prądu fazowego nie wróci przewodem zerowym a popłynie (np. przez ciało użytkownika) przez przewód ochronny (PE).
Natomiast dla odbiornika 3-fazowego:
- układ pracy dla odbiornika 3-przewodowego (obciążenie symetryczne np. silnik) (inna sprawa, że takie zastosowanie nie ma sensu praktycznego)
do różnicówki dla poprawnej pracy nie musi być podłączone zero robocze nawet od strony zasilania (chyba że chcemy korzystać z funkcji "Test" wyłącznika to wtedy powinno być podłączone)
- układ pracy dla odbiornika 4-przewodowego
w tym przypadku zero robocze
musi być podłączone do wyłącznika (zasilające i do odbiornika)
Odbiornik nie musi być symetryczny, bo wtedy wypadkowy prąd asymetrii popłynie (wróci) przewodem zerowym (zero robocze) i dla wyłącznika nadal różnica prądów będzie równa zero (w normalnym układzie pracy).
Wyłącznik zadziała wtedy, gdy część któregokolwiek prądu fazowego nie wróci przewodem zerowym tylko przewodem ochronnym (ktoś dotknie przewodu fazowego, a przy obciążeniu asymetrycznym nawet przewodu zera roboczego).
Pozdrawiam wszystkich
jjanek[/b]