Witajcie,
Dziś oglądałem Punto z 2013, które być może kupię. Na sam koniec oględzin zamknąłem go pilotem fabrycznym, akurat stojąc przy przednich prawych drzwiach. Chciałem się upewnić, że się zamknął, pociągnąłem za klamkę i te jedne drzwi się normalnie fizycznie otworzyły oraz usłyszałem, że wyłączył się centralny zamek w pozostałych wszystkich drzwiach. Sprawdziłem i rzeczywiście wszystkie pozostałe drzwi miały dezaktywowany centralny zamek i dało się je otworzyć klamką.
Więc zgłupiałem i ponowna próba. Zamknąłem drzwi pilotem, słysząc ryglowanie siłowników. Szarpnąłem za klamki wszystkich pozostałych drzwi i auto rzeczywiście zamknięte. Ale w momencie jak szarpnąłem za klamkę tych przednich prawych drzwi, to znów się fizycznie otworzyły oraz znów dezaktywowały się wszystkie siłowniki i całe auto otwarte.
Co tam się mogło stać? Auto bezwypadkowe.
Dziś oglądałem Punto z 2013, które być może kupię. Na sam koniec oględzin zamknąłem go pilotem fabrycznym, akurat stojąc przy przednich prawych drzwiach. Chciałem się upewnić, że się zamknął, pociągnąłem za klamkę i te jedne drzwi się normalnie fizycznie otworzyły oraz usłyszałem, że wyłączył się centralny zamek w pozostałych wszystkich drzwiach. Sprawdziłem i rzeczywiście wszystkie pozostałe drzwi miały dezaktywowany centralny zamek i dało się je otworzyć klamką.
Więc zgłupiałem i ponowna próba. Zamknąłem drzwi pilotem, słysząc ryglowanie siłowników. Szarpnąłem za klamki wszystkich pozostałych drzwi i auto rzeczywiście zamknięte. Ale w momencie jak szarpnąłem za klamkę tych przednich prawych drzwi, to znów się fizycznie otworzyły oraz znów dezaktywowały się wszystkie siłowniki i całe auto otwarte.
Co tam się mogło stać? Auto bezwypadkowe.