Radzę Ci się mocno zastanowić nad taką zabawą. Nie bierzesz pod uwagę faktu, że wstawienie jakiejkolwiek innej końcówki pociąga za sobą kilka innych niezbędnych modyfikacji. Choćby np. dopasowanie nowej końcówki do sygnału z przedwzmacniacza (poziom sygnału), konieczność zmieszczenia nowej konstrukcji w przestrzeni pozostałej po starej, co może być trudne w przypadku wzmacniacza większej mocy, ze względu na większe radiatory. Logicznie rzecz biorąc, nie opłaca się. Taniej i lepiej jest naprawić starą końcówkę.
Sam ostatnio przerabiałem amplituner Lenco R50, ale tylko dlatego, że w końcówce ścieżki były przepalone od zwarć i odpieczone przez przegrzanie lutownicą. Tranzystory pogubiły główki, więc nie mogłem odczytać ich typów, rezystory przepalone na pół. Sprzęt stary i nigdzie nie ma do niego schematu. Siedziałem dzień i do 5 nad ranem dnia następnego, ale teraz mam amplituner z końcówką na TDA7294, zamiast trafa 80W, dwa trafa TS120/13, 3 amperowy mostek zamieniony na 35A (taki akurat miałem pod ręką) i nowy, solidny radiator. Miałem jednak ten komfort, że sprzęt ma wymiary: 50cm x 35cm x 13,5 cm.