Witam. Używam już od kilku lat ww. wzmacniacza do subwoofera. Zawsze pracował w 4 ohm (250 W), ale producent dopuszcza pracę w 2 ohm (400 W) i aktualnie pracuje w takiej konfiguracji.
Problem pojawia się tylko w muzyce. Kiedy włączę sinus np. 24 Hz z generatora, to podgłaśniam aż dioda clip zacznie migać. Wtedy głośniki grają już na maksymalnych wychyleniach, a wzmacniacz osiągnął swoją maksymalną moc, bo już zaczyna clipować.
Kiedy włączam utwór, który ma w linii basowej 24 Hz, głośniki osiągają może połowę swojego wychylenia, dioda się nawet nie zapali, a wzmacniacz już się wyłącza. Na pewno nie osiąga tych 400 W.
Przy obciążeniu 4 ohm również przy muzyce, zanim wzmacniacz osiągnął maksymalną moc i się wyłączył, to migał "clip".
Co to może być? Zabezpieczenie przeciążeniowe szwankuje? Czy może za mała pojemność kondensatorów w zasilaczu i brakuje prądu przy muzyce?
Nie znam się na elektronice, ale wydaje mi się, że ewidentnie coś jest nie tak.