Cześć.
(Dom wolnostojący, oświetlenie na jednym bezpieczniku/obwodzie)
Dziś po włączeniu światła w kuchni spaliła się żarówka i rozłączył bezpiecznik.
Żarówkę wykręciłem i podczas włączania bezpiecznika słychać taki charakterystyczny dźwięk "skaczącego prądu" w tym bezpieczniku przy czym on nie odbija. Nawet po włączeniu bezpiecznika światła nie ma.
Wszystkie inne sprzęty działają tylko ten jeden obwód jest wyjęty z życia. Są wszystkie fazy itd. Bezpiecznik to zwykły nadprądowy bezpiecznik.
Czy ktoś może naświetlić mi temat mniej więcej o co może chodzić?
(Dom wolnostojący, oświetlenie na jednym bezpieczniku/obwodzie)
Dziś po włączeniu światła w kuchni spaliła się żarówka i rozłączył bezpiecznik.
Żarówkę wykręciłem i podczas włączania bezpiecznika słychać taki charakterystyczny dźwięk "skaczącego prądu" w tym bezpieczniku przy czym on nie odbija. Nawet po włączeniu bezpiecznika światła nie ma.
Wszystkie inne sprzęty działają tylko ten jeden obwód jest wyjęty z życia. Są wszystkie fazy itd. Bezpiecznik to zwykły nadprądowy bezpiecznik.
Czy ktoś może naświetlić mi temat mniej więcej o co może chodzić?